reklama

Listopad 2010

Violett na taki ból brzucha weź nospę...jakby nie pomagało a bóle dalej jak na @ to szybko do lekarza. Modlisia kiedyś pisała że takie małpowe bóle to nic dobrego.
 
reklama
Violett mnie tak z 2 dni temu brzuch bolał ale wzielam nospe bo to rozkurczowe i przeszlo.A moze sie zdenerwowalas bo sie pokłocilas ze swoim lubym i to od tego.Ale mnie np nogi nie boały.
Ja własnie bede dzwonic do mojego gina co do tego śluzu, bo wizyte mam ale dopiero za 2 tyg.

Co do nerwów to tez mam czasmi straszne ale staram sie opanowac.Moj P. caly dzien w pracy to nawet nie ma kiedy sie pokłócic, bo wieczorem juz nie mam na nic sil.
 
lori...jak sa mleczno beżowe...to może jakis grzybek się przyplątał, polecam lactovaginal, albo jakiś inni prebiotyk waginalny,
prebiotyki zawsze mozna stosowac bez konsultacji z lekarzem,
a jak nie przejdzie...to zwróć na to uwagę na wizycie

poruszę temat odwiedzin w szpitalu, bo na wątku o teściach Paulinka o to zapytała, moze trochę w innym kontekście;)
ja jestem absolutnie przeciw
nigdy nie chcialam,zeby oprócz mojego M. i teraz Mikolajka, ktoś mnie odwiedzał w szpitalu,
drażniły mnie zawsze te pielgrzymki gości, często prychających i zakatarzonych,paradujący w bukietami kwiotów,
nie wiem, jak ludzie nie zdają sobie sprawy z tego,że na takiej sali leży często kilkugodzinne maleństwo , mało odporne...na wszelkie infekcie
nie wspomnę już o tym,że swoim umęczonym wyglądem i nienajlepszym samopoczuciem....leżąc z cycem na wierzchu i krótkiej koszlulce....czułam się skrępowana
na szczęście teraz wybralismy szpital, gdzie nie ma odwiedzin na salach....jest pokój odwiedzin....i tylko dla najbliższych :)

Violett...magnzezik polecam w dawce 2x2 i będzie dobrze :)
 
Dziekuje dziewczynki za odpowiedzi :)
No ja to tez jestem za odwiedzinami tylko rodzicow, i mojego P, rodzenstwo i znajomi zobacza dziecko jak juz bedziemy w lepszej formie i w domu :)
 
mały wrzaskunek zza ściany...chyba ma faktycznie jakieś problemy, bidulka....
płacze już tak od 7....a mamie wyczerpał się już chyba cały repertuar piosenek, niestety sąsiadujemy sypialniami,ale na spacerkach też bardzo płacze...może brzuszek jaą boli :(
 
Dzieki dziewczyny za opinie.
Meryan tez sie tak własnie nad tym zastanawiałam czy jakies grzybki sie nie przyplataly ale oprócz tego sluzu nie mam zadnych innych objawów swędzenia czy coś takiego.

Co do odwiedzin ja będę rodzic w Irlandii i nie mam tu zadnej rodziny, a tutaj jak jest wszystko ok potrafia wypuszczac juz w drugiej dobie do domu.Wiec przyjanmniej z tym nie bedzie problemów.Bo wlasnie rzadko kto mysli jak to może wpłynąc na dziecko tyle bakterii z zewnątrz.

PS.Dzwoniłam do gina.Powiedzial ze nasilenia śluzu moga być różne raz wiecej raz mniej, dopoki nie swędzi, piecze i nie smierdzi dziwnie to ok.Chyba ze by zmienil barwe na brunatny lub krwisty.
A na lekkie bóle brzucha to nospa (chyba ze by nie przeszlo i trwalo dluzej to kontakt z lekarzem), na mięśnie i skurcze,drętwienie nóg magnez jak Meryan radziła.
 
Ostatnia edycja:
Witam Was powekendowo.
Poniewaz pogoda była beznadziejna, cały weekend siedziałam w domu, leniuchowałam i nadrabiałam zaległości w czytaniu.
Mdłości mam coraz mniejsze ale niestety parę dni temu zaliczyłam pierwszy bliski kontakt z muszlą. Tak na mnie podziałał zapach szczypiorku.pindrzona paniusia i mo
Dzień przed weekendem wyszłam z siebie. Poszłam na pocztę, kolejka jak diabli, wzięłam numerek przysiadłam a jakims skrawku parapetu i czekałam na swoją kolej. Tego dnia byl upal więc ledwo żyłam. Stanęła nade mną jakas wypindrzona paniusia i mówi, żebym jej ustąpia miejsca. Mówię do pani, że bardzo przepraszam ale jestem w ciąży, żle się czuję i nie jestem w stanie stać (kawałek dalej na krzesełkach siedziało 3 młodych chłopaków), na co paniusia do mnie, że trzeba było sobie brzucha nie robić i ciąża to nie choroba :szok: Odparowałam jej, że starośc tez nie choroba. Wszystko słyszała pani z okienka i zaprosiła mnie bez kolejki. Troche mi głupio było ale skorzystałam.

Violett, a masz możliwość zadzwonic do lekarza? Jakby Ci nie przechodzio i nie dało sie umówic do lekarza, to na Twoim miejscu podjechałabym do spitala na izbę przyjęć.

lori, ja mam śluz od poczatku ciąży, raz mleczny, raz lekko żóty. W czwartek byłam u ginekologa i nie zauważył, żeby coś sie dzialo.
 
Dzieki dziewczyny za opinie.
Meryan tez sie tak własnie nad tym zastanawiałam czy jakies grzybki sie nie przyplataly ale oprócz tego sluzu nie mam zadnych innych objawów swędzenia czy coś takiego.

to nic...wcale nie musi być, ...możesz spróbować też zwykły naturalny jogurt,tez pomaga
 
reklama
a ile ta biedulka ma?? moze kolki, albo zabki biedulce rosna
Wlasciwie to nie mam nr do mojej gin. teraz w piatek mam wizyte wiec od niej wezme. a jak mnie nie przestanie bolec to pujde do przychodi i przyjma mnie napewno bo jestem kobieta w ciayz i zawsze przyjmuja
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry