paulinka109, ja cichalam isc na 4d juz w 13 tyg, ale mi odradzili w przychodni, ze sie robi pozniej.. takze jak bede w polsce latem to zrobie u nas kosztuje 200zl ze zdjeciami i plytka.. na pewno super pamiatka!

a co do brzuszka, to ja tez ciagle go nie mam wiec nie jestes sama.
Filmik slodki

ale chyba jako jedyna sie nie poplaklam :/ zreszta na USG tez nie, bardzo sie cieszylam.. ale nie uronilam lezki, moze cos ze mna nie tak? :/
Mysza84, wspolczuje klucia.. ale z drugiej strony wiesz ze wszystko jest sprawdzone.. mi tylko raz pobrali krew i nadal nie znam wynikow.. :/ Wspolczuje z sukienka, mi tak urosly piersi ze tez mialam problem, ale w koncu pozyczylam od siostry.. taka ze mi zakrywala troche ten wielki dekolt

a oponke na brzuszku probowalam wciagac
mamcia10, napisz jak bylo, ja juz mam jedna wizyte i jedno USG angielskie za soba, kolejny raz zobacze polozna 21 maja, a drugie USG dopiero 16 czerwca :/ a serduszka do tej pory nie slyszalam.. nawet jak bylam u lekarza w Polsce (tylko widzialam na ekranie).
Violett, wspolczuje tej podrozy, ale przynajmniej nie musialas tam siedziec tylko moglas do domku sobie wrocic
paulinka109, na hormony chyba ciezko cos poradzic

ja tez czasami wymyslam.. jak bylismy na weselu to mowilam mojemu D wczesniej, ze jak bede zmeczona to pojde do pokoju spac, a on moze sobie dluzej zostac ze znajomymi, a jak przyszlo co do czego to sie poplakalam ze nie chce ze mna isc juz do pokoju.. zakonczylo sie tak ze obrazona zasnelam, a on wrocil do zabawy.. a rano mi wszystko przeszlo
Svensonka, fajny brzuszek
lori81, ja ostatnio mialam caly czas lekkie uplawy takie jakby bezowe.. i okazalo sie ze mam infekcje grzybicza (zadnych objawow innych nie mialam) :/ tylko nie wiem czy te uplawy byly od tego czy nie, w kazdym razie dostalam globulki i sie wlasnie staram tego paskudztwa pozbyc.
Meryan, nie myslalam jeszcze nawet o sprawie odwiedzin po porodzie ale jak sie nad tym zastanawiam to mysle ze masz racje.. rodzince mozna wyslac fotke dzidziusia jak sie tylko urodzi, zeby zaspokoic ciekawosc, a na spokojnie moga odwiedzic jak juz sie jest w domku.. Ja raczej nie bede miala tego problemu bo jestesmy z moim D sami w Angli, a moja mama przyleci pewnie kilka dni po porodzie..
Inez79, ja zwykle dobrze znosze upaly, ale w piatek przeszlam sie po miescie w slonku.. i jak weszlam do apteki to tez mnie scielo.. ledwo stalam na nogach, zrobilo mi sie duszno i serce walilo jak szalone.. ale na szczescie po chwili przeszlo.. moze lepiej ze jednak bede spedzala lato w Angli, tu raczej nie ma upalow. A co do wrednej babki, to dobrze jej powiedzialas, ludzie sa poprostu straszni..
Co do lenia, to ja go tez mam czesto.. ale dzisiaj to ledwo stalam w pracy.. bo nie dosc ze mialam na 6 rano, to po tym urlopie totalnie sie odzwyczailam od stania 8h :/, ale za to pochwalilam sie kolezankom zdjeciami z USG i sluchalam "ochow" i "achow"
