reklama

Listopad 2010

Witajcie wieczorowo :-)
ELzu dzięki za pocieszenie hehe, mój małżonek jest zapatrzony i tak od kilku lat próbuje mnie przekonać do motoru, nie powiem że fajne są ale jeszcze trochę musi poczekać. Jazda była niesamowita więc i ja pewnie się zarażę.
Mysza ja bardzo polecam prześcieradło frotte i na gumkę są bardzo fajne ładnie się naciągają, nie ma żadnych fałdek dziecko większe też nie pościąga. Jestem z nich bardzo zadowolona i są milutkie i mięciutkie.
Meryan a Ty się oszczędzaj i wracaj szybciutko do formy!
Modlisia a Ty tak dalej trzymaj i pilnuj dziewczyny :-)
A my dziś po grillu i zakupach malutka dziś usnąć nie będzie mogła bo kupiłyśmy pościel do dużego łóżka dla niej z kubusiem puchatkiem. Niedługo będzie się przeprowadzać i sama stwierdziła że kupi jeszcze z kubusiem pościel dla dzidzi. Rozbawiła mnie do łez. Kochany z niej szkrab.
 
reklama
Violett jak można spytać gdzie się wyprowadzasz?? Będziesz ze swoim mężczyzną mieszkać??
O matko ale leje!!! dobrze że mieszkam na dachu hehe. ale przez to wiem jak mocno pada.No i po pogodzie widać trzeba w poniedziałek wrócić do szarej rzeczywistości pewnie to po to że jutro do pracy idę hihi
 
Dziewczyny, nie panikujcie tak z tym leżeniem, bo zaraz 90% z nas położy się do łóżka...
Inez brzuch Ci będzie twardniał jeszcze parę miesięcy, aż do porodu, tak samo będziesz mogła (ale niekoniecznie) odczuwać kłucia, ciagniecia i inne nieprzyjemne dolegliwości ale one nie skazują na leżenie plackiem. Oczywiście po aktywnym dniu należy się położyć i odpocząć aby rozluźnić mięśnie...

modlisia, moim zdaniem, jeżeli lekarz kazał leżeć, tzn. że są ku temu powody i chyba do końca życia bym sobie nie wybaczyła jakby cos sie stało, a nie stosowałabym sie do zaleceń lekarza. Jasne, że ciąża to nie choroba ale uważam, że jak coś sie dzieje, to nie należy tego bagatelizować.

A ja znowu dzisiaj spędziałm dzień u rodziców na leżaczku. W końcu wzięłam się za przeglądanie gazetek o wnętrzach, bo w lipcu wchodzi nam ekipa, a nawet nie wiemy jeszcze gdzie ścianki działowe postawić.
 
hej

wykończą mnie te anomalia pogodowe...dalej boli mnie głowa jak diabli
duphalac jak zadziałał, to nagle zrobiłam się półpłaska;)

violet...sami będziecie mieszkać?

a...i twardnienia brzucha wcale nie są normalne w ciąży....bo oznaczają skurcze i faktycznie trzeba polegiwać
 
Meryan, twardnienie nie oznacza skurczów... Rodziłaś juz raz więc na pewno wiesz jak wyglądaja skurcze :)...Twardnienie brzucha to nic innego jak przygotowanie macicy do prawdziwych skurczów i jej gwałtowne powiększanie. Towarzyszy od ok 20tyg ciąży i trwa do końca. Jeśli do twardnienia dochodzą plamienia, regularne skurcze wtedy jest wiadomo, że coś złego sie dzieje ale z twardnieniem musicie nauczyć sie życ pzrez kolejne tyg.
Oczywiście, jak lekarz Wam kazał leżeć to leżcie :) i uważajcie na siebie.
 
Witajcie!!!!
My juz zaczelismy w weekend przeprowadzke, ale nie jest tak zle jak sie spodziewalam.

Meryan jutro masz chyba wizyte kontrolna z tego co pamietam? bede trzymac kciuki.

Violett fajnie ze bedziesz mieszkac sama z P. i dobrze ze tak blisko rodzicow, zawsze beda mogli pomoc (nawet w srodku nocy )

ide nadrobic zaleglosci!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Modlisiu, ja dalej uważam,że twardnienie brzucha na tym etapie ciąży...przynajmniej do 30tc jest niebezpieczne,grozi przdwczesnym porodem, bo skraca się szyjka...dlaczego na tą dolegliwość lekarze przepisują fenoterol,albo cordafen i zalecają leżenie?
w szpitalu było sporo takich przypadków w 20 tc i położno zawsze pytały czy brzuch nie twardnieje przypadkiem
mój lekarz uważa,że na taki trening macicy jest za wcześnie

mama2010...dzięki,tak jutro mam wizytę:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry