reklama

Listopad 2010

witajcie poznym wieczorkiem :*

modlisia gratuluje z calego serca coreczki, tym bardziej ze byla taka wyczekiwana :)
goosiek chyba bede ostatnia osoba, ktora zlozy Ci imieninowe zyczonka, przede wszystkim zdrowego radosnego dzidziusia i spelnienia marzen :*
ilona85 milo ze dolaczylas do listopadowek :) co do siusiania to ja wczesniej nigdy sie w nocy nie budzilam, a teraz wstaje srednio 3 razy na takie porzadne dluugie siusianie :D
kahulaa1983 takze witaj wsrod listopadowek :)

nie jestem pewna ale.. chyba dzidzia Gosi sie telepatycznie zgadala z moja, bo tez wydaje mi sie ze poczulam pierwszy taki porzadny ruch :):):) a naweet w momencie gdy to poczulam spojrzalam na brzuch i tak jakby sie delikatnie uniosl i opadl w tym miejscu gdzie czulam :) nie wiem czy to mozliwe? ale to bylo naprawde mocne odczucie, wczesniej wiele razy przykladalam reke i czulam jelita, bulgotanie, itp a to bylo zdecydowanie co innego. takze fajnie :) jesli poczuje to samo jeszcze raz to bede pewna juz na 100%.

a moj brzuch w ciagu 3 dni zrobil sie ogromny i waze 58,6 !!!! a dopiero co pisalam wam ze nic a nic nie tyje i waham sie miedzy 55 a 56.
to jednak prawda ze brzuchol wyskakuje nagle i niespodziewanie. jutro jade na poszukiwanie sukienki i jestem przerazona ze do slubu moge sie w nia nie zmiescic a jakos nie chce zostawiac kupowania na tydzien przed.

a tak w ogole to caly dzien chce mi sie plakac, bo dwa dni temu moj kotek lucuś polecial jak zwykle na spacer i nie wrocil do tej pory :( jest z nami prawie 5 lat i od zawsze urzadzal sobie wyprawy, ale wracal najdluzej po dobie. a poszedl przedwczoraj wieczorem :( jest jedyny i niepowtarzalny, bo mimo tego ze dachowiec to mial w sobie to cos, tulił sie tak, ze obejmowal lapkami szyję i gruchał tak pieknie :( ciagle patrze w okno i jakos od rana slabo sie czuje zmeczona jestem i oslabiona nie wiem czy to przez ta sytuacje, ale jakos na NIC nie mam humoru :/
 
reklama
Kahula witam :) Ja niestety nie wiem jak to jest,bo z moim ukochanym zaliczylismy bardzo kochana wpadke :)

A mi tez bez roznicy kiedy sie urodzi nasza kruszynka wazne by byla zdrowa:)

ania bardzo mi przykro z powodu Twojego kociaka, ale chce Ci powiedziec ze nie jestes sama. Bo ja mojego kociaka ktorego pokazywalam wam na zdjeciu wzielam do tego nowego mieszkania, no i niestety byl tutaj jeden dzien. i tez sobie poszedl :( Chyba przez okno wyskoczyl, coprawda zastanawiam sie nad tym powaznie bo mieszkam na 3 pietrze i pewnie by sobie lapki polamal i by lerzal gdzies a przeszukalam cale podworko, pytalam ludzi, P przeszukal strych i piwnice i go nie ma. W nocy sie budze i sie wslu****e czy czasem gdzies nie mialczy, brakuje mi go strasznie :( wiec wiem kochana co czujesz :(
 
Ostatnia edycja:
ilona85, witaj na forum i sie rozgosc :) gratuluje ciazy, a co do niepokojow to chyba kazda z nas czegos sie obawia.. ale bedzie dobrze :) mamy tutaj siebie nawzajem, zeby sie wspierac :) a co do czestego siusiania to ja chodze strasznie czesto i w dzien i w nocy (nad ranem raczej).

modlisia, super wiadomosc :) gratuluje!

kornelka88, w ksiazce o ciazy przeczytalam ze kobiety ciezarne sa bardziej atrakcyjne dla komarow bo wytwarzaja wiecej dwutlenku wegla (zdaje sie ze przez to ze szybciej oddychaja).

Violett to super ze sie dogadujecie, parapetowa juz byla? :)

oleńka:), wspolczuje tej "stluczki" ja w tamtym roku zachaczylam malym palcem o drzwi.. z calej sily.. z bolu polozylam sie na podlodze i sie poplakalam (najpierw przeklinalam bardzo glosno), ale sie zagoilo :)

anbar, to twardnienie brzucha jak sie odczuwa? Jakos sie skora naciaga np? Czy po prostu jest twardszy w dotyku? Mi sie wydaje ze pod koniec dnia pracy mialam troche twardszy niz zwykle myslalam ze to moze tak po jedzeniu ale w sumie az taka nie bylam "napchana", a mam prace na stojaco..

paulinka109, moj suwaczek jest na 7 listopada, ale termin z USG tez mam na 3 :), a co do komarow to w 97 po powodzi u nas w miescie bylo ich straaasznie duzo..

kahulaa1983, witaj :) gratuluje syneczka :) jeszcze sie przyzwyczaisz do mysli ze masz malego rycerza a nie ksiezniczke :)

Amerie fajnie ze sie dogadujecie w tym temacie, ja chcialabym miec niespodzianke, a moj D nalega zeby podejrzec, a wiem ze nawet jakby tylko on wiedzial.. to wtedy juz nie to samo i na pewno by sie wydalo wiec musimy sie jakos dogadac.. mamy czas do srody.

ania_ch0, gratuluje kopniaczka (oby bylo ich coraz wiecej). Mam nadzeje, ze kotek wroci bezpieczny, moze jest na randce wiesz jak to kotki maja w takie dni.. jak nie wroci jutro to moze sprobuj rozwiesic ulotki? Bede trzymala kciuki, sama mam kotke i bym sie na pewno zalalama.
 
Anbar, jasne, że data nie ma żadnego znaczenia...
Ania_ch przykro mi z powodu koteczka...ale mam nadzieję, że jeszcze przyjdzie. Kotek z mojego rodzinnego domku potrafił latem znikac na 2 miesiące ;)
Elzu, po całym dniu pracy możesz odczuwać uczucie twardości brzucha, robi się nabrzmiały i masz uczucie jakby ważył kilka kg ;)
 
:)

kahulaa1983
- witaj:) Też słyszałam,że są jakieś specjalne metody,ale ich nie stosowałam. Ja podchodziłam do tematu dziecko,że jak będzie to będzie. Nie staraliśmy się jakoś bardzo(chciałam mieć pierwsze do 25lat,a mam 22),ale też nie zabezpieczaliśmy. Tak się przytulaliśmy jakieś 3 lata bez zabezpieczenia i tu nagle trach:) Ja myślę,że jak już będziesz miała Stasia lub Franka to nie będziesz nawet myśleć,że wolałabyś dziewczynkę:)

ania_ch0- chyba doczekałaś się pierwszego kopniaczka:) bardzo się cieszę:)
Ja już przytyłam 5kg(z 58 na 63). Trochę mnie to przeraża, ale,że jestem wysoka to się porozłaziło chociaż brzuszek już też mam;p taką małą, słodką piłeczkę,z której jestem strasznie dumna!!:)
Ja na początku maja straciłam jednego kotka:( Ciągle mam nadzieję,że wróci bo Rudek też cierpi bardzo z tego powodu. Podobno koty tak czasami mają,że znikają na kilka dni i wracają. Mojemu koledze odnalazł się po 2 latach... nie martw się na zaś bo dwa dni dla kota to naprawdę nic wielkiego:) A jak się przedłuży to daj ogłoszenie, bo czasami ludzie podprowadzają koty bo myślą,że niczyj.

Elzu- coś z tymi komarami musi być bo ja naprawdę czuję się jakbym była naznaczona;p nikogo tak nie atakują jak mnie. A przed pójściem spać mój M. zabijał wszystkie które były w pokoju;p
 
Witam Dziewczynki ...

ja dzisiaj siedzę w domciu ... mam wiatraczek, który bardzo pomaga, ale czuję się kiepawo bo chyba nadchodzi migrena :-(

Ania -gratuluję kopniaczka :-) i trzymam mocno kciuki, zeby Twój kotek zrobił sobie po prostu trochę dłuższą wycieczkę, na pewno wróci

Violett -też mi przykro z powodu Twojego kotka, słyszałam, że one czasami nie lubią przeprowadzek i chcą wrócić na stare miejsce ...też mocno trzymam kciuki żeby wrócił cały i zdrowy

witam wszystkie nowe mamusie :-)
 
Witam dziewczynki :*

modlisiu GRATULUJE :):):):)

U mnie komarów wieczorami zero!!! Mieszkam na 4 piętrze i może nie mają siły dolecieć:P:P Tej wersji się trzymam i już niech nie dolatują:)

Dziewczyny to ja z Was mam chyba najwięcej na plusie:P 2 tygodnie temu było +7kg:tak: od tego czasu nie wchodzę na wagę. Zważę się dopiero u lekarza czyli 21.06 coś czuje, że doznam szoku :-D Co do mojego brzucha to jest:tak: Rano taki fajny a wieczorem objedzony i wzdęty i mało atrakcyjny:wściekła/y: Te dodatkowe kilogramy to na pewno poszły w tyłek, uda, cycki, brzuch:/ Dokładnie się wymierzyłam i tak: w cyckach doszło 10-11 cm, pod biustem 2cm, w pasie 10 cm!!! na wysokości pępka mam 89cm, w biodrach doszło 4,5 cm:/:/ w udach 2,5cm ufff to się pomierzyłam:) Zaraz wrzucę brzucha na odpowiedni wątek.
 
Elzu - rety to dlatego jak wychodzę pod wieczór na dwór to mam wrażenie że na mnie czychają i zaraz zostaję zaatakowana :(

Ania - gratulacje, strasznie się cieszę. Niedługo i mnie czeka małe kopanko

Goosiek - dlatego ja się nie mierzę, po co się stresować, i tak ciągle siedzę w szafie i odkładam kolejne rzeczy do kartona. Jedyny plus że powoli mam porządek w szafie.


Dziś od rana chyba ponada 40`. Siedzę w pracy, okno odp n a pocę się jak szczur. Gdzie tu do 15.30????? Ale nic zaraz przerwa na wyjście. Przecież nie mogę ciągle z tyłkiem siedzieć przed komputerem.
Powiedzcie którejś z was pogorszył się wzrok? Bo ja czuję zmianę i zastanawiam się nad wizytą u okulisty, tylko czy w trakcie ciąży to normalne? Czytałam gdzieś ze tak, ale może warto jeszcze poczekać bo to opiero połowa.
 
reklama
Witajcie piatkowo!!!!

Dzieki za rady dot twardnienia brzucha. Bylo to jednorazowe przy wysylku wiec wiem ze to byla tego przyczyna. Teraz juz wiem ze w ciazy to nie przelewki i obiecalam ze nie bede juz taka ambitna w pracach domowych.

Anbar bylam w M&S i nabylam nowystanik...75DD :shocked2: jestem w szoku ze az tak mi urosly. ale ni kupilam typowo do karmienia bo stwierdzialm wlasnie ze jeszce moga urosnac.

Ide poczytac i nadrobic zaleglosci.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry