reklama

Listopad 2010

hej :-)
my za to mieliśmy dziś dzień nerwusa, ta brzydka pogoda na wszystkich źle działa mała do południa dała nam nieźle popalić, ale ogólnie dało się przeżyć. Teraz z mężusiem będziemy odpoczywać i planować nowy pokoik dla Małgośki. Tylko szkraba musimy jeszcze położyć spać.
Mój mały robaczek też dziś się porusza, pływa w brzuchu a tatuś się cieszy bo uwielbia pływać.
a ja jutro do pracy ale jakoś mi się nie chce buu...
 
reklama
U nas zimno, wyciągnęłąm swetr i ciepłe skarpety. Nienormalna ta pogoda - takie skoki i jak człowiek ma się dobrze czuć. Najgorsze że moje dżinsy idą do naprawy i tylko mam leginsy. Niech wróci to ciepło!

Dziewczyny czy to normalne że co wieczór mam twardy brzuch? Mogę nic nie robić i to nie pomaga. Może tak na noc się robi? Do tego te swędzenie... Dobrze że wizyta w czw bo panikuję już
 
Trusia swędzenie to norma rozciąga się skóra więc będzie do końca ciąży możliwe. u mnie też czasami się pojawia. na wieczór też mam ogólnie bardziej napięty brzuch, chociaż nie twardy. Także w tej kwestii nie pomogę.
A u mnie też zimno, powiedziałabym że wrednie zimno. Jutro obowiązkowo w spodniach i sweterku do pracy. a więc pozdrawiam cieplutko
 
Trusia, nie chcę Cię martwić, ale mnie swędzenie w pierwszej ciązy dopadło tydzień przed porodem i oznaczało rozciąganie się skóry i pojawienie sie rozstępów, których mam na brzuchu mnóstwo...Na pewno nie jest to niebezpieczne dla zdrówka :).
 
lori ostatnio pisalam o tych uplawach wlasnie.. ja czuje jakby mi wargi wydzielały wodę, jest tego naprawde duzo. I najczesciej tak mam po sytuacjach intymnych, wtedy bardzo szybko 'puchnę' i wlasnie tego rozwodnionego sluzu jest jeszcze wiecej.

od jutra mam malowanie calego domu, a potem remont strychu sie zacznie.. dzis meble byly wynoszone z duzego pokoju, i z kuchni wszystko co na wierzchu, nie wiem jak ja bede jesc jak tam wszystko bedzie folia pozaklejane. :confused:

ograniczacie sie z jedzeniem fast foodow, napojami gazowanymi itp? bo ja jakos nie mialam okazji jesc nic takiego, raz pizze zamowilam, i tyle. A dzis taka mnie ochota naszla na zimna mirinde i moj P wydarl sie na mnie ze nie wolno mi gazowanego :D
 
hej dziewczyny!
u mnie pogoda też gorsza :wściekła/y:
a poza tym włosy mi na brzuchu tak się robestzwiły, że wstyd gadać... Nie wiem co z tym zrobić, humor mi dziś nie dopisuje :/
najadłam się, opiłam i czuję się ja beczka. wrrrr!!!

Mam nadzieję, że u Was lepiej.
 
lasotka - witaj w klubie włochatych brzucholków :-)

ania ch - ja jem i piję to na co mam ochotę zasadniczo :-), na gazowane mam od wielkiego święta wieć sobie nie odmawiam jak mnie dopadnie raz na dwa tygodni ... z fast foodami tak samo ... jakbym miała ochotę codziennie to pewnie bym się zastanawiała :-)
za to nadal praktycznie nie jem słodyczy, ze słodkiego to jem jedynie owoce :-)
 
ania_ch0 - ja się ograniczam tzn. nie jem fast foodów - dzidziul ich nie toleruje (raz zjadłam chessburgera), a po za tym to puste kalorie i moim zdaniem nie warto. Gazowanych kolorowych też nie piję, bo wychodzę z założenia, ze skoro mi Cola rozwala żołądek to na pewno dzidziulowi zaszkodzi dwa razy bardziej. A remont przeraża mnie to, ale też go planujem tyle, że we wrześniu, tapetowanie i inne bajery... nie cierpię tego.
 
reklama
oglądałyście kiedyś program 'ciąża z zaskonczenia' na discovery travel&living? pierwszy raz na niego trafilam i jest o kobiecie ktora do samego porodu nie wiedziala ze jest w ciazy :| byla po wypadku samochodowym, nie mogla na poczatku chodzic schudla 22kg, no i potem przybrala tylko 4 wiec uznala ze to normalne, bolaly ja plecy ale myslala ze to przez wypadek, robila testy ciazowe i wszystkie wychodzily negatywnie, nie miala okresu, ale bylo to u niej normalne, bo miala bardzo nieregularna kilka razy w roku. Pracowala w szpitalu i spadla ze schodow, wieczorem jak sikala zobaczyla ze jakims rozowym plynem i pojechala do szpitala podejrzewali ciąże zrobili jej test z moczu i NIC!!! dopiero z krwi wyszlo ze jest w ciazy. normalnie szok :szok::szok::szok: wszyscy mysleli ze to wszystko objawy poronienia wzieli ja na usg a tu sie okazalo ze te plyny rozowe to byly wody plodowe i od razu na porodowke! donoszona ciąża :shocked2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry