podgrzybek
Mama Bartocha
Ale zazdroszczę wszystkim mamom na L4. Oczywiście nie dolegliwości tylko tego świętego spokoju. Już jestem umęczona tą pracą i najwyższy czas iść poleniuchować póki jeszcze jakaś szansa jest 
To tylko w Krakowie chyba była taka duchota w nocy. O 21 było jeszcze 20 stopni.
To tylko w Krakowie chyba była taka duchota w nocy. O 21 było jeszcze 20 stopni.