reklama

Listopad 2010

Ale zazdroszczę wszystkim mamom na L4. Oczywiście nie dolegliwości tylko tego świętego spokoju. Już jestem umęczona tą pracą i najwyższy czas iść poleniuchować póki jeszcze jakaś szansa jest ;)

To tylko w Krakowie chyba była taka duchota w nocy. O 21 było jeszcze 20 stopni.
 
reklama
Witam się z rana :)
Podgrzybku współczuje Tobie i wszystkim pracującym ciężarówką- do niedawna sama jeszcze pracowałam, ale ja musiałam się busami tłuc ponad godzinę do centrum naszego pięknego Krakowa. U mnie ani śladu burzy.
Wczorajszy dzień minął zdecydowanie za szybko, i dzisiaj oczywiście mam doła bo w ogóle nie miałam okazji nacieszyć się mężem, bo już okazało się że wieczór i spać trzeba......
Miłego dnia wszystkim życzę !
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej. Wiecie co ja mam problem z L4. Jestem na nim praktycznie od początku ciąży, a pracodawca nie przesyła zwolnień do ZUS-u. Nie można tego w żaden sposób na nim wymusić. Od ponad 3 miesięcy nie widziałam pieniędzy :( Nie mam pojęcia już co robić.
Do tego teraz strasznie twardnieje mi brzuch, czuję jakbym worek ziemniaków nosiła. Ogólnie do dupy. Po No-spie nawet nie przechodzi twardnienie. Na szczęście mała się rusza, ale brzuszek to normalnie kamień.
Eh...
Miłego dnia.
 
Witam!

Anarien - być może warto żebyś przeszła się do swojego oddziału ZUS i wyjaśniła sprawę. Może tam otrzymasz potrzebne informacje. Co do brzuszka: zapytaj lekarza, czy nie warto zmienić lekarstw rozkurczowych np. na Scopolan. Mi doktor powiedziała, że jeżeli objawy się utrzymają tzn. w moim przypadku skurcze i twardnienie brzucha to wyśle mnie do szpitala na zastrzyki rozkurczowe, które mają szybsze i leprze działanie niż tabletki.
Najważniejsze, że maleństwo kopie, ale warto coś zmienić żebyś i ty się nie męczyła.;-)
 
Anarien nie wiem co w takiej sytuacji zrobić, ale ręce mi opadają na tych pracodawców. Wiadomo że w ciąży pieniądze są potrzebne.....może powinnaś to zgłosić do Państwowej Inspekcji Pracy?
 
Witam serdecznie wszystkie mamusie!
Anbar-Wszystkiego najlepszego z okazji ślubu!!!Kochajcie się do końca świata!!!::-)
Madziaczek-Tobie również życzę wszystkiego dobrego z okazji twojej rocznicy!!!
Ja wczoraj miałam trzecią rocznicę naszego życia razem! ten sierpień jest taki miłosny!!!!
Anarien-ja bym zadzwoniła do pracodawcy i nastraszyła go inspekcją pracy itd.Oni ,jak widzą ,że człowiek zna swoje prawa to inaczej go traktują,już się parę razy przekonałam o tym....
 
Z tym, że ten pracodawca trochę liznął prawa i teraz z niego wielki prawnik się zrobił. Byłam w ZUS-e już z 10 razy rozkładają ręce i mówią, że nie mogą nic zrobić, bo nie wiedzą, że zwolnienie jest kontynuowane. Kurdę ;/ To jest normalnie sytuacja bez wyjścia. Już tam nawet płakałam.....
Uhm badziewne dni...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry