reklama

Listopad 2010

reklama
Anarien - psim obowiązkiem Twojego pracodawcy jest przesłanie zwolnienia do ZUS, ja bym na Twoim miejscu zdecydowanie poradziła się Państwowej Inspekcji Pracy ... nie rozumiem zupełnie takiego postepowania pracodawcy, co on chce w ten sposób ugrać? a na przyszłość zanoś oryginał zwolnienia bezpośrednio do ZUS a do pracodawcy tylko kopię, tak też można a na pewno wtedy dostaniesz pieniądze.
Nie wiem dlaczego ZUS "rozkłada ręce", też mają prawo skontrolować Twojego pracodawcę i mu trochę krwi napsuć, założę się, że jego rozliczenia z ZUSem nie są idealnie poprawne...
I jeszcze jedno - na forum jest dział ekspercki z poradami prawnika, może napisz tam posta i dowiesz się jakie kroki najlepiej podjąć.
 
Anarien jak ZUS może nie wiedzieć że zwolnienie jest kontynuowane?Lekarz raz na miesiąc zanosi wypisane przez siebie zwolnienia do zusu i oni doskonale wiedzą co sie dzieje.
A pracodawca szkoda słów. Od razu do PIP z nim :)
Powodzenia!!!
 
Witajcie Kobietki!

Anarien a czy Twój pracodawca jakoś to wyjaśnił...czy uważasz że to z czystej złośliwości tak zrobił ?
I tak jak dziewczyny radzą, jak nie po dobroci to zostaje Ci tylko PIP.
Trzymam kciuki żeby udało się to jak najszybciej rozwiązać.

Miłego dnia!!!
 
Dziewczyny!

Właśnie się zarejestrowałam na badanie 3 i 4 D. Na jutro na godz. 13.50!!! Ale jestem podekscytowana. Właściwie nie zamierzaliśmy z mężem wykonać tego badania. Zdecydowaliśmy jednak na nie żeby się upewnić, czy z maleństwem jest wszystko OK, żeby sprawdzić jak wygląda no i przede wszystkim odkryć czy to chłopiec czy dziewczynka!!!!:tak: Denerwuje się, czy wszystko jest OK i nie mogę się zarazem doczekać wizyty.:-) Jutro wam zdradzę słodką tajemnicę - imię naszego dziecka. Bo mam nadzieję, że się dowiemy jakiej płci jest nasze maleństwo!!!
 
Anarien ja myślę,że zostaje Ci albo zgłosić to do PIP albo załatwiac to samej.Może żeby nie psuć bardziej i tak już chorej sytuacji w pracy powinnaś zrobić tak jak radziła Kasia,skserować i raz w miesiącu pojechac zawieźć ksero do pracy (orginał tylko do wglądu),a wtedy orginał zwolnienia podrzucic lub wysłać poleconym do ZUS-u.
 
mati2010 na pewno wsio jest ok. Trzymam kciuki &&& jakie masz przeczucia ? Syn czy córcia ?


Anarien ja myślę,że zostaje Ci albo zgłosić to do PIP albo załatwiac to samej.Może żeby nie psuć bardziej i tak już chorej sytuacji w pracy powinnaś zrobić tak jak radziła Kasia,skserować i raz w miesiącu pojechac zawieźć ksero do pracy (orginał tylko do wglądu),a wtedy orginał zwolnienia podrzucic lub wysłać poleconym do ZUS-u.

Tylko kurde też nie jest jej obowiązkiem tak podróżować z tym L4...niemniej jednak wiadomo że najlepiej żeby kaska na koncie się pojawiła.
 
Mysza84 - Od samego początku czuliśmy z mężem, że to będzie syn. Wszyscy mi też tak mówią, że chłopak, bo: mam wystający brzuch, bo ładnie wyglądam w ciąży itp. Niemniej jednak od jakiegoś 22 tyg. straciłam tą pewność. Wewnętrznie nadal czuję, że będę miała synka, ale nigdy nic nie wiadomo :-p
 
witajcie dziewczyny ;)

mialam wpasc tylko na chwilkę, ale zaczelam czytac i czytac no i juz prawie godzine siedze, bo tyle naskrobalyscie :)
przede wszystkim ANBAR wszystkiego najlepszego!! :*

jesli chodzi o mnie to wyglądam fatalnie, moja twarz jest zsypana milionem krost, do tego gratis zajad od dwoch tygodni się nie goi. Mimo tego ze ciagle biore wit. B12. juz nie wiem co mam robic, Hania odbiera mi całą urodę ;)

mi mój P. urządzil w sobote wycieczke do Kazimierza, a w niedziele nad wodę, bylo super moze zaraz wrzuce jakies zdjecie ;)

na 16 jadę na wizytę, no i pewnie dostane na niej skierowanie na badania wszystkie w tym glukoze.. moze tez podejrzę co tam mój wiercioszek wyprawia, bo od kilku dni gniecie mnie na wszystkie strony :D

nie wiecie co sie dzieje z modlisią? tak dawno nie widzialam zadnego jej posta..

przepraszam ze tak chaotycznie, ale musze jeszcze się ogarnąc, bo przed lekarzem lece jeszcze zakupy zrobic i tak jakos ostatnio na wszystko mi czasu brakuje :/

miłego popołudnia mamusie :*
 
reklama
Wiece co dziewczyny! Tak sobie siedzę i patrzę na swoje krągłości i nie mogę sie nadziwić jaki ja mam wielki brzuch. Nie wyglądam jak w 7. miesiącu, ale już co najmniej 8. Poza tym biust mi prakrycznie w ogóle nie urósł!!! Zawsze miałam małe piersi, ale to już skandal, żeby w czasie ciąży nie zwiększyły swojej objętości!. Jak ja będę maleństwo karmić? Czy w ogóle będę miała mleko?! Oto jest pytanie.
Czy któraś z was też ma taki problem?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry