reklama

Listopad 2010

Jolu musze wlasnie cos z tym zrobic bo mnie tez drazni myslalam ze bedzie lepiej widoczna ta miniaturka, chyba wroce do starej ;)
przyznam szczerze ze jestem wzrokowcem i tez poznaje po zdjęciu ktora z was pisze, a jak chce cos odpisac to czasem jeszcze musze zerknąc na nick :D
Mysza no wlasnie wczoraj mialam wrazenie wieczorem ze się obraca, bo strasznie mi brzuch naciągała ale juz sama nie wiem :/ szkoda ze nie da sie tego samodzielnie kontrolowac na bierząco :(
mad1978 witaj, pewnie ze lepiej pozno niz wcale, chociaz nie spodziewalam sie ze jeszcze ktos dolaczy do nas :)

pisalam wam ostatnio ze mialam cos jakby pojedynczy skurcz w nocy trwajacy okolo 1,5 min, powiedzialam o tym wczoraj mojej gin i dała mi Aspargin 3x1. Na szczescie nie uszkodzil szyjki i wszystko jest ok, tylko strasznie dlugo siedzialam u niej i tyle mialam pytan ze w koncu nie powiedziala mi chyba albo nie doslyszalam jak dlugo mam go brac :confused:
 
reklama
jezeli sie często to powtarza, to moze uszkodzić szyjkę, tzn moze sie ona skracac i trzeba wtedy lezec, tak jak niektore dziewczyny z forum. Ja mialam go tylko raz i obudzil mnie w srodku nocy, wiec nie bylam pewna do konca czy to skurcz, ale powiedzialam mojej gin, zbadala mnie i niby wszystko ok, ale zapobiegawczo dala mi ten aspargin.
 
Zaczęlam się martwic...jak przeczytalam o tym twardym brzuchu. Ja jak dużo pochodze to też mam twardy brzuch i uczucie jakby dzidzia wypychala mi brzuch...czy to cos zlego?
 
twardnieje mi brzuch średnio 2 razy dziennie i zazwyczaj po wc. muszę zapytać mojej ginki, czy powinnam coś na to brać, jak narazie borykam się z problemem opuchniętych stóp. masakra boli jak bym sobie je oparzyła.
 
Ostatnio dziewczyny pisaly o tym jaka ilosc skurczy jest bezpieczna w ciągu doby, ale niestety nie pamiętam. Napewno jak ktoras doczyta to napisze jeszcze raz. Mi tez brzuch twardnieje, ale jest to zupelnie inne twardnienie niz to 'nocne'. Jak duzo chodzę, albo sprzątam to mam napięty brzuch i twardszy niz normalnie, ale jak odpoczne to przechodzi i po 15-20 minutach jest juz ok. A skurcz odczulam tak, że nie moglam sie w zadnej pozycji ulozyc, i to bylo tak jakby ktos mi cale powietrze z brzucha odessał.
 
Jako leżąca mama ze skróconą szyjką mogę powiedzieć że do 10 twardnień na dobę jest ok. Jeśli powtarzają się regularnie tak jak było u mnie czyli równiutko co godzinę warto o tym powiedzieć lekarzowi.
Nie są niczym groźnym, po prostu macica przygotowuje się do porodu.Najlepiej się poobserwować

A aspargin można brać długo ja biorę już ponad miesiąc i mam brać nadal. Pomoże na twardnienie brzucha i skurcze łydek
 
Witam wszystkich :)

Ja dzis w pracy bylam na innym dziale... a tam jeszcze 3 dziewczyny w ciazy, jedna dopiero 14tyg, ale pozostale juz z brzuszkami, stanelysmy razem i smiesznie bylo, jak jakis klub ciezarnych hehe :)

holly101, u mnie siary ani sladu, za to na sutkach (na tej koncowce z ktorej maly bedzie ssal) mam takie biale kropeczki - wydaje mi sie jakbym miala kilka dziurek - wczesniej tak nie bylo..

ixidixi, trzymam kciuki za mame, zeby wszystko bylo w porzadku, co do spania, to ja jakos daje rade jesli chodzi o polozenie ale dwie ostatnie noce jak sie przebudzilam kolo 3 na siku, to pozniej nie moglam juz zasnac i tylko sie przewracam z boku na bok (co nie jest wcale takie proste).

podgrzybek, ja caly czas jezdze (prowadze) i kupilam sobie taki adapter do pasow, taka poduszeczka z zaczepami z boku, ze ta czesc pasa, ktora masz normalnie na brzuchu zaczepiasz i sie przesowa na nogi, normalnie z pasami bym sie bala, ze w razie czego przygniecie malucha.. :/

Amerie, z tego co wiem to mozna paracetamol (i apap bo ma w skladzie paracetamol) w ciazy brac, mi normalnie nie pomagal nigdy ale jak bolala mnie w ciazy glowa to pomogl, czasami lepiej wziac niz sie meczyc, bo jak sie ty meczysz to maluszek tez.. ale rozumiem cie ja sama wzielam jak juz naprawde nie dawalam rady.

Goncia, mi sie porod nie snil jeszcze ale kilka razy snilo mi sie dziecko - przewaznie juz wygladalo na duzo wieksze, dwa razy snilo mi sie ze karmie piersia :)

mglaczek, milego panienskiego :) zdjec nacykaj :P

mad1978, witaj wsrod listopadowek :) rozgosc sie :)

Co do polozenia dzidzi, to tu w Anglii, jak jest juz pozno (kolo 34tyg), a jest obrucona inaczej niz glowka w dol, to proponuja odwracanie.. daja zastrzyk na rozluznienie miesni macicy.. i masujac brzuch i przyciskajac obracaja dzidzie.. nie trzeba sie na to zgodzic i wtedy cesarka.. a jak obroca no to SN.. mam nadzieje, ze sie maly obroci sam i nie bede miala tego dylematu, bo prawde mowiac brzmi to dla mnie groznie.. :/
 
agrafka mi tez często brzuch twardnieje jak wstaje z wc...tak jakby się coś tam uwalniało:P
mi tęz ginka mówila ze jak jest powyżej 10 to można się zacząć martwić, ja mam tak około 4-7 ale nadal nie wiem czy to są własciwe skurcze czy tylko takie przestoje dzidziusia.


u mnie narazie siary nie widać wogóle...ale może to i dobrze wiecej dla synka będzie hehe;-)

mad1978 witaj:) i rozgość się:)

lenna1982 jak znosisz leżenie? leżysz cały czas czy pozwalasz sobie na małe wypady?:)
 
reklama
myślę, że nie mamy powodu do paniki, skoro większość z nas ma podobne twardnienia, można to uznac za objaw ciąży :-)

złożyłam życzenia na wątku gratulacyjnym sierpniówek w naszym imieniu, dostałyśmy odpowiedź:


Listopadówkom dziękujemy i życzymy dużo zdrowia i sił na końcówkę, i oczywiście szczęśliwych rozwiązań w odpowiednim czasie:)))​
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry