Witam dziewczynki
CO ZA POGODA!!! Jeszcze lato a tu taka jesień za oknem... U mnie leje tak, ze nic za oknem prawie nie widać i to od rana :/ Żeby nam tu na Śląsku kolejnych miejscowości nie zalało

W sumie na jedno fajnie, bo można bez wyrzutów sumienia wskoczyć pod kołderkę z dobrą książką i kawusią albo kakao

))
U mnie dziś na obiad rosołek i naleśniki z warzywami

To drugie narazie jeszcze jest w mojej wyobraźni zobaczymy co z tego wyjdzie na talerzu
Mój malutki też nieźle daje czadu

Ma już kilka takich stałych momentów w ciągu dnia, ze jakby się dało to brzuszek skakałby od kolan aż po brodę hehe

Wczoraj w czasie takich harców 10 ruchów naliczyłam w 33 sek

I nie liczyłam szmerów delikatnych tylko takie konkretne pływanie i kopy

Z mężem zaśmiewamy się do łez jak Dawidek deformuje mój brzuch

SAMA RADOŚĆ
Co do depresji i handry jesiennej to mnie nie dopadła

Moze dlatego ze ostatnio same miłe rzeczy... 29.08 nasza 1 rocznica ślubu, jutro moje urodzinki

12.09 kolejna "nasza" rocznica" (6 lat juz jesteśmy razem)

23.09 mój meżulek ma urodzinki

Takze dzieje się a dzieje

Ściskam wszystkie mamunie żeby złe humorki i smutki szybko przeszły :*:*:*