Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Nastrój jakiegoś rozdrażnienia nie towarzyszy za często,z P ostatnio jest dobrze, żyjemy wstępnymi sprawami załatwiania ślubu i wesela.
Nie słucham krwawych historii- ucinam je od razu- czytam tylko medyczne poradniki a naciągane opowiadania o koleżance koleżanki, albo "jezu ja to myślałam że umrę jak mi wyciskali później brzuch" nie jestem jakaś wrażliwa, ale po co mam się straszyć? Tym bardziej że nie ma co ukrywać większość kobiet dramatyzuje i każda chce pokazać że "ja to dopiero miałam przeżycia!" Tak nam mówili na SRże większość to przesadzone historie.
A ja mam dzis jakis mały dołek i mimo, że mega pozytywnie myślę o porodzie i wszystkim po nim. To dziś mam dzien słabości i jakies obawy mnie obleciały :-(. Jutro mam nadzieje, że wstane z lepszym nastawieniem...

Ale jesli jestes niespokojna to mozna kupic w aptece specjalne testy, ktore wykrywaja wody plodowe

Ale nie jest to jakis paniczny strach, tlumacze sobie, ze skoro za pierwszym razem przezylam to teraz tez musze dac rade, oby tylko zadnych komplikacji nie bylo i malenstwo urodzilo sie cale i zdrowe



Ale co ja przeżyłam.. i Oliś pewnie też..:-(
Cały czas sobie powtarzałam, że przecież nie mogę jeszcze urodzić, bo co ja Wam powiem..

