Witam kochane..
Wrocilismy do Szwecji po dlugich i cudownych polskich wakacjach.Morze szalalo ,ja sino niebieska , a Olinek spal jak aniolek. Pewnie mu sie bujanie podobalo. Nawet karmilam do na lezaco bo nie moglam sie podniesc ,tak mi bylo nie dobrze.
W domu fajnie, duzo wiecej miejsca i jednak spokojniej.
Mam do was kilka pytan:
1.Od wczoraj troche krwawie ,taki czerwony sluz. Czy to @ ??? przeciez karmi piersia. Nie non stop ,bo mieszam a MM ,ale karmie przynajmiej 4-5 razy na dobe.
2. Olus ulewa i to dosc konkretnie. Nie wiem czy mam sie stresowac, bo moze sie przejada. Moze ma uczulenie na laktoze. Jesli tak to jak to sprawdzic?
A moze ma cos z jakas zastawka w zoladku. Kurcze dziecko kolezanki tak mialo i musialo miec operacje. Po prostu otwor do zoladkan ie byl wystarczjaco duzy. Oczywiecie mam stresa.
3. Czy wasze dzieci naprawde chodza sppac o 22? Alexander czasem w pizamce zasypia kolo 1 w nocy. ALe czy dla niego jest podzial na dzien i noc. PRzeciez i tak wiekszosc przesypia.
nosze do dzisiaj w siodelku BabyBjörn- ( alternatywa dla chusty). On to uwielbia a ja mam rece wolne.
Poza tym najbardziej ulubione sa zakupy. W centrach handlowych ,spacerach ,samochodzie ,najlepiej sie spi. Potrafi przespac 5-6 godzin bez przerywy ,bez karmienia. LAe w domu krzyk i cyc musi byc natychmiast.Jest tu za mna siostra ,wiec dzielimy sie Olusiem na pol. W sumie jeszcze nigdy nie bylam z nim sama. Zawsze jest mama albo siostra. Magda zostanie10 dni.. a potem zostane sama w Okropnej Szwecji..
Mamy tez za soba pierwsza noc osobno. Olus u siebie ,a ja w sypialni. Idealnie , on budzi sie 2 razyw nocy ( godz .3 i 6-7),ja mam nianie w pokoju ,wiec slysze najmiejsze piskniecie. Cyc i spanie dalej

Cudownie wrocic do swojego lozka.
Ninuniunia- idz na ostry dyzur.Najlepiej w nocy. Powiedz ,ze koszmarnie boli i nie mozesz chodzic. Krem ci nie c nie pomoze ,bo paznokiec wciaz uciska. nie moga cie odeslac ,nie pomagajac wpierw.
Ogladalam dziciaczki w galeri i sa coraz ladniejsze. Sliczne mamy dzieci.
Andzelika -kiedy patrze z gory na mojego synka ,i jest bez czapeczki to wyglada identycznie jak twoj. Zrobiemu takie zdjecie i wam pokaze.
Gola -kurcze ,to musi byc ciezko ,karmic herbatka lyseczka. Pytalas sie pediatry dlaczego Pola tak nie lubi butelki. Moze mozna cos poradzic. To duzo latwiejsze. Bo co zrobisz jak skonczysz karmic??
