Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
, więc jest mi trochę łatwiej. U was też się pewnie poukłada i wróci pewność siebie, przyjdzie wiosna i nowe siły to się zabierzemy za siebie
.No i jestem, obiadek nawet udany, mały był spokojny i szczęśliwy, dziadek go wyściskał i wynosił, babcia mniej:-) ale ona ogólnie nie przepada za dziećmi:-) pewnie dlatego że miała ich aż pięcioro
Zakupy udane ale dla chłopaków:-( mąż kupił sobie specjalną klawiaturę do grania, Mariusz kolejny zestaw Lego a Wojtuś załapał się na wypasioną grzechotkę, mi się nic nie podobało więc realizowałam się w zakupach spożywczo chemicznych, kupiłam też małemu zapas mleka i herbatki.
W Realu jest 3pak Pampersów tych zielonych za 99,95 więc się opłaca ale nie kupiliśmy bo mąż w pracy ma taki sklepik z produktami marek P&G i ma tam Pampersy Jumbo za 33,60 więc tam kupujemy.
Mały wykąpany i śpi choć pewnie jeszcze się przebudzi na godzinkę zabawy, bo zazwyczaj tak porządnie to zasypia ok 22.

Franek przebudził się wściekły... ale już ukąpany, próbuje zasnąć w łóżeczku.
ząbki idą i chyba od tego, mam nadzieję....
kiedy tu się wyspać 
, fajnie, że jesteś i rehabilitacja posuwa się do przodu. U nas też
.Kochane przepraszam ale nie pamiętam co miałam komu odpisać. U nas intensywny weekend. Wczoraj ten basen a dziś rano mój D. jak co niedziela na piłce od 8 do ok 11. A my z Mają śmignęłyśmy do Kościoła na mszę dla dzieci na 10:30. Maja mimo ze była śpiąca bardzo sie rozglądał i nasłuchiwała co sie dzieje. W połowie mszy usnęła. Potem ok 15 zebraliśmy się na dwór (nasi przyjaciele spacerowali i po nas przyszli i połaziliśmy trochę razem). Pogoda średnia- mocno wiało. No i potem na urodziny do chrześniaka. Bylo fajnie choć znów nie oparłam się ciastkom i czytając Twój komentarz Kati wierz mi ze doskonale zrozumiałam o co Ci chodzi!! Ja tez będę wiecznie gruba, już na zawsze:--( Maja dostała całą serię książek disneya (kiedyś moja mama zbierała właśnie chrześniakowi i jego siostrze i Maja dostała je w spadku) z czego się bardzo ucieszyliśmy. książki wyglądają jak nowe
![]()
.
.
. Teraz Maluch śpi, więc lecę ogarnąć mieszkanko.
he he, zjadła cycusia i poszła spać o 7:30 i pospała do 9:30, ja też, więc jestem wyspana i zadowolona

-gazetę bo sama sobie chciałam poczytać więc zrobiłam przyjemne z pożytecznym-młoda posłuchała porad o karmieniu i usypianiu maleństw z "Mam dziecko" czy jakoś tak
no i on zadzwoni do mamy żeby następnym razem mi kazała iść, ciekawe kto wredy sprzątnie u gotuje-jemu jak tego nie zrobię nic nie przeszkadza, ale ja nie lubię żyć w brudzie i żywić się pizzą 
3 lata szybko miną, ty będziesz miała też nowych znajomych i będziesz dla potencjalnego pracodawcy atrakcyjniejszym pracownikiem
nie zastąpi tego żadne przyuczanie... ale wiadomo, zrobisz jak uważasz... ja z perspektywy sporo czasu marnowałam na niewłaściwe wybory szkół, ale nie żałuję żadnego dnia nauki-nawet tam gdzie nie ukończyłam semestru bo to ubogaca.
Jak to dobrze ze mam obiad na dzis bo nie chciałoby mi sie gotować coś lenia mam od rana,wogóle taka nietomna jestem.
smiac mi sie chce i plakac z wyczerpania..
mój jest jakoś wyjątkowo nieudany ;-) ciesz się że twój coś ugotuje i sprzątnie, wypierze
mój mąż twierdzi że skoro on zarabia to nic więcej robić nie musi... Wy jesteście młodzi więc jeszcze masz szansę go nauczyć jeszcze więcej pomagania, ja ten moment przegapiłam jakieś 10 lat temu i teraz toczę nieudane bitwy
mam chwilami wrażenie że jak przestanę je toczyć to dojdzie do tego że będę mu kapcie i pilota podawać
nawet jego kumple nie raz mówią,że ze mną ma przyjechać także ok :-)