helenka1986
Fanka BB :)
Oluś już drugą drzemkę dziś ma. Mam już domek ogarnięty i trzy obiadki zrobione tzn dla mężulka makaronik z kurczakiem w carry i warzywami dla mnie kurczaczek gotowany i ogórki a dla Olka zupka warzywna. Teraz pije kawkę i na spacerek pójdziemy i na plotki do męża do pracy. Pracują tam sami chłopacy ale w ciąży zżyłam się z nimi codziennie prawie siedziałam u nich bo mam tylko kawałeczek do sklepu a miałam zagrożoną i nie spacerowałam za dużo a u nich czas mi leciał szybko.
Wczoraj oglądałam płyte z wesela naszego , byłam w 5 miesiącu a gruba jak beczka
Wczoraj oglądałam płyte z wesela naszego , byłam w 5 miesiącu a gruba jak beczka
ale nie widac juz nic praktycznie,jedynie oponka wisi troche i trzeba wziasc sie za jakies cwiczenia 

a i wiertarka poszla w ruch 
Jeszcze dostałam propozycje pracy od poniedziałku i na pytanie mojego męża czy pójdę rozpłakałam się myśląc , że zostawię małego i jaka ze mnie matka? Owszem strasznie nam ciężko finansowo na maksa toniemy w tych długach na nic nie możemy sobie pozwolić, ale jak mam zostawić,Alana ,aż serce mnie boli i nie wiem nie mam pojęcia co z tym zrobić ominie mnie tyle rzeczy, a jak znów nie pójdę w najbliższym czasie nie będę mieć okazji, bo u nas ciężko z pracą :-(