• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2011

Hej dziewczęta,

Coś widzę, że nasze maluchy poumawiały się z ty wczesnym wstawaniem. Jak moje dziecię od kilku miesięcy spało od 21 do 6 rano tak qrde dziś buszowała od 3:40 i to z krzykiem - nie płakała, tylko leżała wkurzona. Dałam jej pić - wody - usnęła na pół godziny, potem znów woda i znów drzemka a o 5 rano już był jeden cyc ze mną w łóżku:-D a o 6 rugi cyc i tak poleżałyśmy do 7 rano... W ten sposób na to "prawdziwe śniadanie" Zośka dostała MM w butelce (żebym sobie laktacji już nie rozkręcała) i wciągnęła 210ml. I włączyła jej się maruda na maxa - ani leżeć, ani na rękach - NIC - grymas na twarzy. Dałam ją prze 9 do łóżeczka i usnęła... no to ja kawusia i BB:)

Dziś przyjedzie moja siostra z mężem i córą to grillka zrobimy. Spróbuję też zadzwonić po jedną z niań, która mi podpasowała - żeby moja siostra też z nią porozmawiała, no i... B. żeby ją widział - ostatnio dobrze się tatuś nawet spisuje, ale ciiiiiiiiiiiiiiiiii bo zapeszę.

Winki -
zazdroszczę Twojego podejścia do życia. Ja jestem pesymistką, no w przypływie dobrego humoru - realistką i chciała bym bardzo choć trochę poluzować - masz jakieś rady, jak to zrobić?


Aaaaaa Julianna - fajnie, że znów częściej jesteś na BB - i zauważyłam, że zmieniłaś formę zwracania się do synka - w ciąży zawsze był Alex teraz Oli :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
hejka kochane - nasza Pola dziś wstała o 6:-/
onanana - super, że już Ci lepiej, masz super faceta - nie każdy dalby radę :tak: Racja, sporo z nią się przemieszczam, ale też do ok 17 jestem codziennie sama, więc bym oszalała...
anus - no na razie Polcia to takie cygańskie dziecko, do każdego idzie, nie boi się, ale i na moim osiedlu 2 kumpele z dziećmi z rocznika Poli i od początku wlaśnie z rodziną, więc nie am się co dziwić ;)
Laski - bluzki są świetne i te od nimfii i te od onany:tak:
Przed chwilą byli teście z kwiatkami dla mnie:szok: Pola spała , więc jej nie widzieli (teściu widział ją tylko raz na zywo na Chrzcie)
U nas już ciemno zaraz pewnie lunie deszczem:-(
Idę trzeć jabłuszko dla Poli - dam jej z biszkopcikiem
 
Witam mamusie

Liwia spała do 6.40, my też wyspani więc i wypoczęci, mała ucina sobie pierwszą drzemkę, pogoda już się psuje tak jak zapowiadali chmury na niebie i na pewno deszczyk popada:tak:


Gola Wszystkiego dobrego z okazji urodzin:-Dspełnienie marzeń, pociechy z Poli i męża, sto lat:tak:
onanana fajnie że już lepiej, pozdrawiam:tak:
anus ale podróż cię czeka z 2 dzieci podziwiam ale na pewno dacie sobie radę grunt to dobra organizacja i spokój :tak:

Życzę miłego i spokojnego dnia:tak::-)
 
Witajcie,
dziękuję za miłe ponowne przyjęcie mnie do grona babyboomowiczów :P

no to prawda moja Nadina dzisiaj też od 6 buszowała, na szczęście teraz smacznie śpi już od 2 godzin :)

gola
Nadia też zaczęła bać się suszarki i głośnych dźwięków, ostatnio nie mogłam nawet blendera włączyć bo był wieeelki ryk, a byłyśmy same w domu to musiałam wziąć miske i iść zblenderować owoce do kibla hehe :P
no i zazdroszczę prezentu od mężulka :)
dużo zdrówka i słodyczy Mycha i Nadusia życzy :*

onanana podziwiam Cię za to prasowanie, ja to jestem anty prasowanka, ostatnio prasowałam chyba jak w ciąży jeszcze byłam :P

mikado,angie fajnie że udało Wam się spotkać, nie ukrywam że Wam zazdroszczę takiej możliwości :)

helenka zdrówka dla Olka i szybkiego powrotu do domku Wam życzę

alma
zazdroszczę tego czołgania mój Nadjeżnik nie chce na brzuchu leżeć poleży 5 min i się przewraca na plecy :/

a muszę Wam się pochwalić ze zainspirowana sprzedażą sukni ślubnej niuniuni :) postanowiłam wystawić swoją na allegro i o dziwo sprzedała się i babka byłą tak zachwycona że udało mi się ją sprzedać za 2tys. :szok:
no i jestem z tego powodu mega szczęśliwa :)

u nas dzisiaj masakryczna pogoda od rana leje i jest szaro strasznie więc dzień zapowiada się mało ciekawie :/

no ale i tak życzę Wam miłego dnia :)
 
mycha super że suknia się sprzedała i z taką kasę też bym była zadowolona :tak:

do nas mają goście wpaść popołudniu ciacho już przywiezione z piekarni więc dziś siedzimy w domu i czekamy :tak:
 
Dzieńdoberek maminki!!

Pragnę tylko zameldować, że jakoś przezyłam tą noc.
Latałam do kibla na przemian z karmieniem Małej więc spałam niewiele, jadłam ostatni raz wczoraj po południu i trochę słaba jestem. Chyba mam tego cholernego wirusa co onanana.

U nas wszystko było nie tak jak zwykle, czyli - ululałam Małą już o 20 (zawsze o 22), budziła się co 2h, czasem nawet co 1h na małe ssanko, wybudziła się do gadania i zabawy, po pół godz, zrobiłą meeega kupkę, puściła małego pawia, zjadła i zasnęła. I właśnie się budzi - leżę na boku i słyszę za sobą armię bąków z towarzystwem kupki i czuję kopanie po plecach - to znak, że ktoś mnie zaczepia. Jakby nie liczyć, to spała od 20 do 10, z pit-stopami na jedzenie, 3 zmiany pieluchy i pół-godzinne konwersacje.

Zajmę się więc nią, a potem sobą...
 
Sto lat, sto lat- Gola wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek!!!

Ufff, nockę mieliśmy ciężką, Mały od.od.3 cały czas popłakiwał i się kręcił, także prawie do rana spałam znów z nim na rękach. Być może nie posłyżył mu mój wczorajszy obiad (dobrze przyprawiony chińczyk, świeża kapustka), choć od dawna jem już wszystko.

Ale widzę, że nie jestem sama dziś z tym niedospaniem.
Pogoda wietrzna i chłodniej, chyba pojedziemy do rodziców. choć był plan kupować tuje:-) zobaczymy.
narazie kawka, mycie włosów a mój J.coś tam działa z samochodem.

Onanana podziwiam twoj zapał o 5 nad ranem. Ja ostatnio prasuję jak Mały śpi już na noc. Dobrze, że siły wracają.
Alma no to musisz teraz już biegać za Kornelkiem, co by się nie dożywiał ziemią z doniczek :-)
Julianna strzel sobie porządną kawę!
Anus zobaczysz jaka będzie reakcja Mariki na obecność nowych osób, może się rozkręci. Choć myślę, że tez dużo zależy od charakteru dziecka a nie od przyzwyczajania do towarzystwa innych. Powodzenia w samotnej wyprawie do Polski z dzieciaczkami!
Nimfii też nie lubię, jak nie ma mojego męża, choć zwykle pół nocy śpię sama lub z Arturem, bo mężulek w gierki naparza albo ogląda tv, nocny Marek z niego :-)
Gola miło, ze teście wpadli z kwiatkami. Mój ojciec też widział tylko raz Artura i to przypadkiemjak byliśmy z wisytą u mojej babci. A mieszkamy w tym samym mieście. Cóż, widać są ważniejsze inne sprawy niż wnuk, córka, itd....ale co ja mogę zrobić. Prosić o spotkanie go nie będę, bo to jemu powinno na tym zależeć.
Anek udanego grilla i wyboru niani, widzę, że już twoja intuicja kogoś wyłapałą :-) U mnie najśmieszneij, że była to pierwsza pani, spotkałam się jeszcze z 3 czy 4 i zawsze coś nie pasowało;-)
Mycha wow, ładnie ci się suknia sprzedała!
Maggipka, trzymaj się biedulko, i jeszcze Mała ci tak tą ciężką nockę "uatrakcyjniła":szok:
 
Ostatnia edycja:
Anek82 spostrzegawcza kobitka z Ciebie ;);) W ciąży byłam przekonana, że Aleks będzie Aleks i koniec ;) ALe teraz inaczej niż Oluś nie jestem w stanie powiedzieć, pominę, że z 3-4 miechy zajęło mi przyzwyczajenie się do tego imienia w stosunku do małego :) Nie pasowało mi wybitnie ;P
Na bb jestem częściej, bo zrezygnowałam z drzemek w czasie drzemek małego, ostatnio trwają niewiele ponad 40-50 minut, więc nie warto się nawet układać :P

Mój 'teść" widział małego 2 razy, a mieszkamy niecały kilometr od siebie. Teściowa była kilka razy, w sumie może raz w miesiącu wpada, mieszka niewiele dalej ;) Tak więc znam tą "więź" z rodziną :P

Kawki pić nie mogę, mój organizm ledwo toleruje jakąkolwiek kofeinę :/:/
 
reklama
czesc dziewczyny

ja nawet dzis wyspana, Kinga jak zwykle poszla spac o 20.00, obudzial sie na butle o 4.00, prawie tez moj T wrocil z pracy wiec mialam tylko jedna pobudke zamiast dwoch :tak:, no i potem jeszcze pospala do 7.00, teraz tez ma drzemke ale pewnie krotka jak zwykle, wiec szybko zjadam sniadanie i pisze do was.
Dzis jak wstalam to bylo bezchmurne niebo a teraz juz pada :-( a chcialam pojechac z Kinga na zakupy ale w deszczu to nie mam ochoty.

Gola wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, duzo zdrowia, pomyslnosci, radosci z Poli i meza i zeby bylo tylko z gorki

Dziewczyny wspolczuje tych wczesnych pobudek, ja o 7.00 nie mialam ochoty wstawac.

onanana super ze juz lepiej sie czujesz.

nimfii, margo, ja 4 noce w tygodniu jestem sama ale juz sie przyzwyczailam, nie mam wyboru :-(

margo super ze Lenka spi u siebie w pokoju, zeby tak zostalo.

Anek udanego grila i zeby niania sie sprawdzila takze w oczach siostry

mycha fajnie ze tak udalo ci sie sprzedac sukienke

maggipka zdrowka zycze, normalnie mozna by pomyslec ze ten wirus rozprzestrzenia sie za pomoca laczy internetowych.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry