reklama

Listopad 2011

anus racja warto dzieci przezwyczajac ze rodzice tez powinni miec czas tylko dla siebie i na swoje sprawy :) A zwlaszcza my mamy powinnysmy pamietac ze nie jestesmy z dzieckiem jednoscia i czasem mozna je komus zostawic i wyjsc troszke sie zrelaksowac :)


mycha my doszlismy do wniosku ze jedno takie wesele w roku nam wystarczy :) Mozna sie fajnie pobawic, ale trzeba i sporo kasy wydac a potem trudno odespac przy malych dzieciach. Na razie nie zapowiada sie wiecej imprez tego typu.... Zobaczymy .


niuniunia
dzieki! widzialas mnie z boku na tym foto ;) Ale moze uda sie wyciagnac jakies foto z meza komórki to tez wrzuce na FB.
Jakos nie narobili mi tam wielu fotek... Ale cos sie powinno znalesc.
 
reklama
Witam!

nimfi święte słowa że mama i dziecko to nie jedność.Ja się zastanawian nad jakąś opieką dla Tyma na kilka godzin 2 razy w tygodniu, bo niestety nie mam tutaj nikogo z rodziny i Tymka wszędzie ze sobą ciągam...a strasznie mi się marzy samej na zakupy wyjść albo gdziekolwiek.. No i nie chcę wychować mamysynka:tak:

mirelka z wóziorem niestety nie pomogę, ale musisz zakupić coś lekkiego na długie spacery!

My robimy prania, no bo jutro znowu się pakujemy żeby w środę do PL lecieć!!:-)
 
AnnaJ to martttika pytała o wózek, miłego i szybkiego pakowania:tak:

po intensywnym dniu czas na kąpiel Liwii, teraz grzecznie się bawi z tatą, zajrzę później, :tak:

Miłego wieczorku:-)
 
Witajcie dziewczyny!
Widzę, że forum trochę ruszyło po weekendowym odpoczynku ;-)
Olinku, Aleksiu, wszytskiego dobrego dla was nasze kochane bobiki!!! Duuuużo zdrówka i słodyczy!!

Anus
fajnie, że podroż mimo małych perypetii minęła ok. Miłego pobytu w Polsce!!!
Nimfii to dobrze, że troche się z mężem pobawiliście i pobyliście w towarzystwie innym niż dzieciaki, na pewno wam to dobrze zrobiło.
Onanana wyobrażam sobie, że tudno zostawić własne dziecko w sumie z obcą osobą, ale wierzę, że z każdym dniem będzie lepiej.
Ssabrina, jeśli mogę coś zasugerować z krzesełkiem, to dobrze, by miało regulację oparcia (zwykle 3-stopniowa) oraz regulację wysokości (przydaje się gdy dziecko zasiada już z nami przy stole) i podnóżek.
Angie miło z waszej strony, że tak dbacie o sąsiadkę. Dobrzy ludzie z was!
Niuniunia- GRATULACJE!!!!- świetna sprawa z tym namiotem! Tym bardziej, że na najbliższe 3 tyg.zapowiadają naprawdę wysokie temperatury, byleby nie było burzy ;-)
Helenka trzymam &&&&&&&& za zabieg! Będzie dobrze, bo musi!!
Martttika opis wózka obiecujący, ale nie wiem co z amortyzacją i czy te koła nie za plastikowe (wolę piankowe, te wyglądają na plastikowe). Może zapytaj sprzedawcę?
Anna mnie też czasem denerwują te ekspresowe zakupy jak Mały pojękuje, ale teraz nie jest źle, gorzej było w zimie gdy trzeba było wejść do sklepu a dzieciak taki zababulony w tych kombinezonach i ciągle sie trzeba było rozpinać i zapinać.

Uff, dziś trochę pobiegałam z bratową po sklepach, kupiłam sobie fajne przecenione japonki
Bata - ubieramy świat w buty. Obuwie, torebki, akcesoria. Sklep internetowy » Wyprzedaż » Wiosna-Lato 2011 » 564-2835
bardzo wygodne!!
Niestety nie udało mi się złożyć wniosku o paszport, bo do tego potrzebne jest poświadczenie zgody przez małżonka przy urzędniku, także teraz mąż musi podejść i złożyć ten wniosek.

Miłego wieczorku kochane!!
 
Witam kochane dziewczyny :)

angie - fajni z Was ludzie, miło z Waszej strony, że tak pomagacie, a ta pani to Angielka czy Polka?
Niuniunia - Polcia też waży podobnie, moja waga wskazywała 7420, a na wizycie wyszło, że 7300. Zależy jak mała przybiera na przestrzeni czasu ;) Gratki - zdolna z Ciebie mama, fiu fiu na piątala zdałaś:-D
Angun - śliczne sandałki!
Helenko - dacie radę, trzymam kciuki& Rzeczywiście bę∂zie pewnie sajgon, po takich robotach
nimfii - fajnie, że zabawa udana:)
winki, Julianna -wszytskiego dobrego dla Waszych urwisków:-D;-)

U mnie jakoś leci, dziś od 10- do 15 na ogrodzie u mojej koleżanki. Pola zadowolona, ja zmęczona. Szkoda, że nasze problemy jeszcze przez jakiś czas nie będą rozwiązane, najważniejsze, że Polcia zdrowa i fajnie rośnie:)
 
Hejka dziewczyny!!
Cały weekend poza domem, czytam was, ale na pisanie czasu już brak.

Chcę wprowadzić Małej kaszki/kleiki, zastanawiam się tylko, jak to podawać? Zrobić rzadkie i w butelce do picia, czy gęstsze i łyżeczką? Poradźcie coś doświadczone w tej kwestii mamuśki.

No i - w środę i czwartek będę w Poznaniu, bo zabieramy się z mężem, a on tam służbowo. Będziemy się nudzić cały dzień z Małą, jak tatuś będzie pracować, więc jak jest tu jakaś mamuśka z Poznania i chciałaby się spotkać w realu - to my chętnie!! Dajcie znać!!

Tymczasem...
 
My już spakowani i do szpitala i na remont, pochowałam co się dało. Oli dziś śpi w kuchni bo jego pokój opustoszał a u nas łóżeczko nie weszło. Mam nadzieję że wszystko będzie po naszej myśli. Dobranoc mamuśki. Trzymajcie za nas kciuki.
 
reklama
Chcę wprowadzić Małej kaszki/kleiki, zastanawiam się tylko, jak to podawać? Zrobić rzadkie i w butelce do picia, czy gęstsze i łyżeczką? Poradźcie coś doświadczone w tej kwestii mamuśki.
Ja kleik kukurydziany podaję do mleka ( 2 miarki na 150ml wody i 5 miarek mm) oraz w formie śniadanka do deseru owocowego, wówczas Oluś wcina gęsty kleik, że łycha stoi :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry