ponko
Fanka BB :)
nimfii, też czytałam język niemowląt i przez pierwsze 1,5mca Filip spał u siebie w łóżku i zasypiał sam. Ale potem mu się odwidziało
U Ciebie też widzę nie łatwo, bo starszy rozbudza młodszego, ale fajnie, że jakoś sobie radzicie. Moi znajomi uczyli zasypiania tak, że odkładali i brali na ręce i tak cały czas a mały płakał... niektórzy też zostawiają maluchy same w pokoju na parę minut ale ja nie jestem zwolenniczką takich drastycznych kroków i wolałabym coś przyjemniejszego dla malucha, w końcu nie musi bać się zasypiać, nie? ;-)
U Ciebie też widzę nie łatwo, bo starszy rozbudza młodszego, ale fajnie, że jakoś sobie radzicie. Moi znajomi uczyli zasypiania tak, że odkładali i brali na ręce i tak cały czas a mały płakał... niektórzy też zostawiają maluchy same w pokoju na parę minut ale ja nie jestem zwolenniczką takich drastycznych kroków i wolałabym coś przyjemniejszego dla malucha, w końcu nie musi bać się zasypiać, nie? ;-)

A dziś Mały padł w trakcie kolacji i tylko przeniosłam go do łóżeczka.


