onanana
Fanka BB :)
Filipkowamama u mnie dziś wczorajszy rosołek i jajko w sosie koperkowym z ziemniakami. Wczoraj miałam rosół i kluski z mięsnym farszem ze skwarkami (Maja jadła bez skwarek i jej bardzo smakowało). No, maja w sobote wg mnie była zdrowa. W niedzielę coś się przypałętało. Teraz ją wyleczymy do końca i mam nadzieję że to moje łobuziartswo będzie mniej chorowało, bo to straszne patzreć jak się glizda męczy:-(
Martttika fajnie ze masz takie podejscie do sprawy a co najważniejsze dobzre że GO nie kochasz. Gorzej by było jakby było inaczej i byś się męczyła z tym uczuciem. A on się interesuje małym??
Martttika, Anek Wy jesteście takie fajne dziewczyny że ja Wam mówię że my Wam jeszcze kiedyś chłopów pozazdrościmy!!! Wspomnicie moje słowa!!
Dziewczyny aj też nie lubię swojego męża już jakiś zcas. Wkurza mnie. Dobry z niego chłop ale mnie zcasem tak irytuje że masakra. poza tym ja się czuję bardzo niedoceniona przez niego i mi z tym źle. Fakt faktem tak było od zawzse. On mi nigdy nie mówił nic miłego. Dobry z niego chłop (wiadomo ma swoje wady) ale czasmebym go wymieniła na lepszy model!
Martttika fajnie ze masz takie podejscie do sprawy a co najważniejsze dobzre że GO nie kochasz. Gorzej by było jakby było inaczej i byś się męczyła z tym uczuciem. A on się interesuje małym??
Martttika, Anek Wy jesteście takie fajne dziewczyny że ja Wam mówię że my Wam jeszcze kiedyś chłopów pozazdrościmy!!! Wspomnicie moje słowa!!
Dziewczyny aj też nie lubię swojego męża już jakiś zcas. Wkurza mnie. Dobry z niego chłop ale mnie zcasem tak irytuje że masakra. poza tym ja się czuję bardzo niedoceniona przez niego i mi z tym źle. Fakt faktem tak było od zawzse. On mi nigdy nie mówił nic miłego. Dobry z niego chłop (wiadomo ma swoje wady) ale czasmebym go wymieniła na lepszy model!


Myslę,że powinnysmy się umówic,że żadna z nas nie oczekuje odpowiedzi na swoje posty,ale bedzie miło jeśli takowe sie pokażą oraz ,ze nie ma obowiązku odpowiadania każdej po kolei,ale postaramy się zajważniejsze sprawy i pytania wyłapywać ;-)
Ale jest postęp, bo Maciek od niedawna co piątek chodzi spac do babci, zawsze cos,ale zaszaleć nie można ,bo małej nikt nie chce na noc
A najlepszy punkt naszego spaceru to jazda windą gdzie można sobie guziczki powciskać, oraz na przejściu jak się światła zmieniają to normalnie skacze w wózku.
no zesz Ty jasna cholera by Cie trafila chlopie to ze Ja se usiade na te 5 minut nie powinno miec dla niego znaczenia a zajmowanie sie dzieckiem powinlo mu sprawiac przyjemnosc i powinien podchodzic do tego z sercem a nie z taka glupota ehh czasem az szkoda mi slow i nerwow na niego :-(kocham go bo jest dobrym mezem,robi dla nas wszystko i pracuje ciezko ale zachowanie ma czasem nietaktowne.