Cześć dziewczyny!
U nas pobudka po 6, ale po ok.pół godz.prób usypiania i głaskania w naszym łóżu łaskawie Artik zasnął i dospaliśmy do 8.30. Teraz mąż próbuje go okiełznać na drzemkę, Artur dziś jest zdecydowanie marudny.
Wczoraj znów zrobił ze 4 luźne kupy, już sama nie wiem czy to zęby czy coś innego.
Ja zdąrzyłam wziąć prysznic, umyć łepek i czytam, co u was.
Niuniunia ojej, jak przykro, że stało się coś takiego... musiał to zrobić jakiś paprak, pewnie wziernikiem dla dorosłych.. brak słów. Mam nadzieję, że uszko się szybko zagoi, nie będzie śladu i wyjdziecie do domku. Ściskam!
Nimfii to się najedliście wczoraj strachu, groźnie to musiało wyglądać. U nas też wczoraj była mała kontuzja. Artik bawił się z babcią piłą i oparł buźkę o nią a ta uciekła i uderzył brodą w parkiet, wargę tez niestety przygryzł. Dobrze, że mąż porozmawiał z Maćkiem po męsku. Miłego spotkania z koleżanką!!
Gola straszna ta historia z koleżanką męża, tak szybko postępująca marskość rzadko się zdarza.. biedne dzieciaki. Aż mi sie nie chce myślec.
Onanana mi wczoraj Artur też spał długo jak na niego-2 godz.! coś wisiało w powietrzu :-) Nakręć kiedyś Majunię jak tańcuje! Ja niestety na mojego ojca też nie mogę liczyć, nie ma przyjemności widzieć się ze swoim wnukiem, inne rzeczy są dla niego ważniejsze.. Ciekawe czy na roczku się pojawi.
Alma muszę się powtórzyć za Golą, że śliczne masz dzieciaczki. Mogę być niedyskretna i zapytać czy taka różnica wieku między nimi była celowa czy mieliście problemy starając się o rodzeństwo dla Tosi?
Mary śmiało zamawiaj saneczki z Polski, jak chcesz drewniane, to u nas nie są tak drogie, wiadomo, że transport będzie droższy.
Anek trzymam &&&&, żeby się wreszcie poprawiło!
Ssabrina skąd ja znam te nieprzespane nocki... ja dziś wstawałam 2 razy o 6 J. My też się wczoraj pokłóciliśmy...
Miłej niedzielki dziewczyny!!!!
Olusiu- kochany przystojny roczniaku- duuuużżzoooooo zdrówka dla ciebie!!!!
Zobacz załącznik 512739