Witajcie kochane
Cocca - jak dziś mama??
Ssabrinkoo - ja lepiej, pierwszy szok minal, juz nie rycze, jakos musi byc. D. przeprasza, kwiaty , telefony, ale nadal jestesmy same. Powiedzialam ani ja ani mloda nie jestesmy zabawkami, nie ma, ze nerwy puszczaja i sie nas zostawia!
Anus- pewno nic powaznego ! Kochana, wspolczuje bolu brzucha - ja cierpialam przed ciaza, a teraz high live! Tak moge miesiaczkowac

Gratulujemy Mariczce zebola

))
maggipka- buciorki wypasione!!!!!! Gratki dla zdolnego dziadzia!!! A ciuchy! Woow , nawet u nas w lumpku nie ma takich promocji! Super zakupy!
Syl - w Lidu w tym roku słodycze swiatczen pojawily sie już w październiku!!! Dobrze, że koled nie puscili

Swoja droga tez uwielbiam ten swiateczny klimat
Laski rodzice D. nawet do Polci wczoraj nie zadzwonili ( tzn do mnie z yzyczenaimi dla niej

nie przjechali oczywiscie tez - 5 min autem. Dopiero zadzwonilam i zaprosilam na roczek na sb.
Bedzie moj brat z przyszla zonka, hania z bojem friendem

rodzice D. , D. jesli zjedzie, moja babcia i mpi rodzice. Wsio. Moj dziadzio bedzie w nd.
Nie mam isly na nic, bedzie tort ( zamowiony: cherry z ciemna czekolada i ciemnym ciastem i bita smietana) jakies ciacho dzis kupie i babeczki, dwie salatki gyrosowa i wartstwowa z tunczykiem, gyros i tyle. Nie mam sily.
No i jkaies dupsy w postaci dodatkow, piernicze. Az przykro, bo to pierwsze urodziny Poli , ale amm dosc wszystkeigo, a wczoraj swietowalismy nasza najblizsza rodzinka, ja moi rodzice, moj brat i dziadzius, no tata Poli potem przyjechal do dziadzia
Sabinko - Trzymam kciuki, ale wiesz, że bedzie dobrze:***