Poxo
Fanka BB :)
Aż się fajnie robi, jak się czyta, że ludzie już zauważają...
No pomijając sytuację w kolejce... ja też nie wytrzymuję w takich sytuacjach i chętnie bym tej babie nagadała...

Ja się jeszcze nie spotkałam z tym, że ktoś "głośno" się zorientował o tym, że "ktoś mieszka w moim brzuszku"... nawet w sumie sąsiedzi nie wiedzą...
może dlatego, że się nie afiszuję przed nimi a po ogródku zwykle w luźniejszej bluzeczce chodzę... choć z takich czy innych powodów nie chcę, żeby wiedzieli jeszcze 22 dni... (do wesela, o którym też nikt nie wie :-):-):-))
Starzy sąsiedzi z K-ce też pewnie rybką strzelą 4-go (bo na śląsku jest tradycja tzw. trzaskanie... kto ze śląska ten wie... ;-)) no i planujemy taką "imprezkę" sobie zrobić...
No pomijając sytuację w kolejce... ja też nie wytrzymuję w takich sytuacjach i chętnie bym tej babie nagadała...

Ja się jeszcze nie spotkałam z tym, że ktoś "głośno" się zorientował o tym, że "ktoś mieszka w moim brzuszku"... nawet w sumie sąsiedzi nie wiedzą...
może dlatego, że się nie afiszuję przed nimi a po ogródku zwykle w luźniejszej bluzeczce chodzę... choć z takich czy innych powodów nie chcę, żeby wiedzieli jeszcze 22 dni... (do wesela, o którym też nikt nie wie :-):-):-))Starzy sąsiedzi z K-ce też pewnie rybką strzelą 4-go (bo na śląsku jest tradycja tzw. trzaskanie... kto ze śląska ten wie... ;-)) no i planujemy taką "imprezkę" sobie zrobić...

Pogoda nam dopisała też i było super;-)
