Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Jem troszke zeby nie byc tylko na slodkim.
poxo to super, ze wszystko jest dobrze. Ja testu potrójnego nie robiłam i nie zamierzam skoro nie mam obciążenia rodzinnego, a przezierność karkowa wyszła ok.
Poxo nawet nie wiedziałam ,ze coś takiego jest ten test potrójnyJa miałam teraz robione ryzyko trisomii czyli rysyko zespołu downa,edwarda i kogoś tam jeszcze na podstawie przezierności,kości nosowej tętna dziecka i wieku matki i u mnie te ryzyka wyszły 10-krotnie,a w przypadku zespołu edwarda 20-krotnie niżesze niż jest dopuszczalne,więc luzik,nie będe już robić żadnych badań w tym kierunku.

poxo i gola gratuluje udanych wizyt- byle tak do listopada
igg- 69,40 u/ml dodat. a było 17 maja 189.5 IU/m
a igm było dodatnie bez wyników- a teraz jest UJEMNY 0,26 COI - SZOK NIE MOGŁAM W TO UWIERZYĆ !!!!
WIEC NIE WIEM CZY TO BYŁA POMYŁKA CZY TAK MOGŁY SIĘ TE WYNIKI ZMIENIC PRZEZ TYDZIEŃ ?! ale za 3 tyg. spr jeszcze dla pewności ale jakoś mi lepiej na sercu))))))))) buziaki
choć waga na razie stoi w miejscu... (ale ja i tak się już czuję jak mały słonik...
) gdzieś mi się powolutku talia traci (a zawsze była... ale pewnie jeszcze kiedyś wróci...
) 
poxo i gola gratuluje udanych wizyt- byle tak do listopada
jestem padnięta na maxa , ale muszę się z Wami czymś podzielic ....))))
wiec pamiętacie moje felerne wyniki? pewno tak i wiec jak planowałam wybrałam się na ponowne badanie do innego szpitala bo nie dawało mi to spokoju o 18 odebrałam i .......
igg- 69,40 u/ml dodat. a było 17 maja 189.5 IU/m
a igm było dodatnie bez wyników- a teraz jest UJEMNY 0,26 COI - SZOK NIE MOGŁAM W TO UWIERZYĆ !!!!
WIEC NIE WIEM CZY TO BYŁA POMYŁKA CZY TAK MOGŁY SIĘ TE WYNIKI ZMIENIC PRZEZ TYDZIEŃ ?! ale za 3 tyg. spr jeszcze dla pewności ale jakoś mi lepiej na sercu))))))))) buziaki


Ja mam dziś kiepski dzień, wczoraj od po południa bolała mnie piekielnie głowa, po czym koło godz 16 - 19 myślałam, że umrę. Ból był tak okropny, że nawet jak leżałam to czułam jakby ktoś mi młotkiem w głowę walił... Do tego robiło mi się ciągle słabo(( Koleżanka przyniosła mi pyszne truskaweczki. Zjadłam je po czym mój ból głowy nasilił się bardziej i wtedy się zaczęło;( Słabo, duszno, jeszcze czułam jak mnie bolał brzuch, a na końcu doszły mi mega wymioty myślałam, że się wykończę
((( Dziś byłam na pobraniu krwi i normalnie ręce same mi opadają jestem taka bezsilna, wypluta... Nie wiem czemu to tak miałam, te bóle głowy mi się nasilają... A wczoraj nawet tabletka przeciwbólowa nie pomogła bo wzięłam jedną bo już byłam taka zrezygnowana i bezsilna a tu nic nie przeszło
((
Poxo myślę,ze jak lekarz nie stwierdził zadnych nieprawidłowości,a do tego nie ma obciążenia w rodzinie i twój wiek też nie jest ryzykowny,to raczej nie ma się co martwić i nakręcać.NApewno jest wszystko dobrze.Mi lekarz powiedział,ze nie ma sensu robić badań prenatalnych skoro takie wyniki wyszły,a z tego co kojarze to jestem starsza od ciebie ,a przeziernośc wyszła raz 1,8 a raz 2,1 i jest ok.
:-)