• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2011

reklama
Majuska no niezla wygrana :-) przynajmniej chlopaki sie rozerwa choc troche :tak:
winki pozdrawiamy i Ciebie mamusiu,poglaskaj brzusio od nas ;-) No i faktycznie uwazaj na siebie bo teraz to w tych wiekszych miastach w Anglii to nie jest bezpiecznie:baffled: az strach wyjsc na miasto no ale na szcescie u mnie jak na razie jest cisza i oby tak pozostalo :tak:
 
Madzia ja odgrzebałam moje wyniki z USG genetycznego ( mialam zlecone ze wzgledu na wiek - wiem jakie to nerwy )
USG było w 13 tyg. + 1 dzień
Przeziernośc 1,90 mm
Długośc ciemieniowo-siedzenowa 76,6 mm
Wymiar dwuciemieniowy 22,5 mm
Kośc nosowa obecna , przepływy prawidłowe

Potem jeszcze z krwi wyszło wszystko ok, i ryzyko spadło bardzo znacznie.
Tak dla porównania Ci przytoczyłam.

Winki uważaj na siebie!!!

Powiem Wam, że bardzo się cieszę z wyjazdu moich chłopaków i wcale im nie zazdroszczę, mój mózg teraz jakoś tak pracuje , że ja cieszę sie ze spokoju i ciszy i nie szukam przygód, no może troszkę im zazdroszczę że będą na koncercie Muse, bo to moja ukochana kapela, ale trudno, kiedyś sobie to odbiję :)

Nimfii co ma być to będzie, na razie priorytetem są maluchy, w miarę jak będą rosły, będzie coraz łatwiej podejmować nowe wyzwania w pracy, dzieciaczki nie będą już tak bardzo potrzebować troskliwej opieki, staną się bardziej samodzielne i wtedy pomału wszystko przyjdzie, lepsza praca, lepsza płaca itp. itd., na pewno będzie wszystko dobrze byle tylko zdrowie dopisywało!!!
 
Majuska gratuluję wygranej!!!! Super:)
Ja raz w życiu w Vivie (chyba z 6 lat temu) hasło z krzyżówki wysłałam i wygrałam kosmetyki, jakiś pillnig i krem do ciała ;-)

Byłam na glukozie, na czczo 70, po glukozie 120 więc ok. Nie dobre jak jasna cholera, ale da się przeżyć :)
 
Majuska, no proszę, na Muse też bym sobie pojechała, zwłaszcza, że byliśmy w zeszłym roku w Krakowie jak grali. To też mój ulubiony zespół jest :)) No, ale w PL tak szybko niestety znowu nie będą... Tym bardziej im zazdroszczę wyjazdu :-D
 
Ja też byłam rok temu w Krakowie na ich koncercie, zajebiaszczo było, nie??? Na razie i tak cięzko byłoby sie na nich wybrać, ale jak dzieciaczki odchowamy to może akurat przyjadą, Matt właśnie tez tatuśkiem został :))))
 
Też się świetnie bawiłam :D Cały tamten wyjazd do Krakowa był fantastyczny i do teraz go miło wspominam, poznaliśmy tam ze sobą naszych przyjaciół i teraz są parką :-D
A co do koncertów, to pewnie gdzieś w innym mieście nie ma szans, na szczęście mamy tutaj w Gdyni Openera to jak będzie coś fajnego to podrzucimy Filipka na noc jednej mamie lub drugiej i raz sobie zaszalejemy. No, ale wiadomo, z maluchami życie się zmienia, ciężko żebyśmy dawały radę robić to samo co kiedyś. Dzisiaj kumpel się nas pytał, czy za rok jedziemy z nim w skałki się wspinać, mój A., że jasne, czemu nie, a ja oczy jak pięć złotych i pytam się czy paromiesięczne dziecko chce zostawić u kogoś na parę dni, bo ja to się na pewno nie zgodzę :P
 
Halo kobietki. Londyn zawsze jest cudowny ,ogromny i koszmarnie meczacy. Juz jest bezpiecznie, a ja nie szwedam sie po 3 czy 4 strefach wiec jest ok. Z siostra i mamusia bylysmy dzis na wystawie, potem na obiadku i potem w najcudowniejszym sklepie dlam nie obecnie- Mamas and Papas. Znam ich rzeczy z netu i przez moja siostre ,ale dzis pierwszys raz bylam w sklepie. 3 pietra cudownego krolestwa niemowlakow. I kazda ,absolutnie kazda rzecz przesliczna. Niestety wymiekam przy ich cenach. Zakupilam jednak troche. Porobie zdjecia i sie pochwale na watku zakupowym.
Ale wiecie co ,nie kupilam ani jednej rzeczy dla siebie ,wszystko dla syneczka. to jest chore. Jutro sobie odbije. Oj w poniedzialek jak wroce to nie odwaze sie sprawdzic stanu konta. to dobry sposob na niestresowanie sie :-)
Z tydzien mam glukoze. Zazdroszcze wszystkim ktore juz sa po. O co chodzi z ta cytryna? czy ja do tego wcisnac ,czy co? i czy pielegniarka pozwala na to. niedobrze mi sie robi na sama mysl o wipiciu tego swinstwa.

Nimfii - dobrze ,ze problem sie sam rozwiazal. wiadomo ,wiecej kaski zawsze ok ,ale co by z tego wyszlo to nikt nie wie.

Padam ,wiec mowie wszystkim dobranoc..
 
reklama
Helou lasencje:)
winki, kochana koniecznie pochwal się sklepowymi zdobyczami!!

Dziś spalam bardzo niespokojnie, śniły mi się głupoty, nawet teraz jakieś dziwne emocje mną targają.
Życzę miłego dnia mamusie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry