reklama

Listopad 2011

Hej kochane, ja wczoraj nie mogłam do 4 zasnać, burza się zapowiadała i tak bardzo bolała mnie głowa, że ledwo siedziałam, aż mnie ćmiło :(
Z resztą wciąż mnie boli :(
Młody w dodatku wczoraj zafundował sobie 20minutową czkawkę, odczuwałam ją bardzo niziutko przy lewym jajniku.
Pogoda skrajnie różna od wczorajszej- wczoraj z rana popadało, a reszta dnia była duszna, słoneczna i bezwietrzna, dzisiaj natomiast ponurawo, wiaterek powieje i chłodniej. Ale też ciśnienie dziwne, głowa mi pulsuje i co jakiś czas w uszach piszczy ( a jestem niskociśnieniowcem).
Mycie głowy zaczęło być problemem, brzuszek w czasie mycia i suszenia postawił mi się 2 razy i zaczęło mnie kłuć w prawym boku :/ Więc szybciutko łyknęłam nospę i walnelam się do łózka. Ech, byle do Listopada. Ale już zapowiedziałam wszystkim dookoła, że choćbym miała na rzęsach stanąć to donosze go do terminu. I kropka.
 
reklama
Ostatnie USG mialam w 20TC a wtedy maluch byl odwrocony glowa w dol. Teraz jestem w stanie rozpoznac ulozenie gdy czuje jego czkawke ;) I po tym wiem ze jeszcze sobie fika, raz z glowa w dol a raz w innym ulozeniu.

No ja właśnie czkawkę ciągle czuję u góry, więc podejrzewam, że Mała sobie siedzi główką w górę...Ale upewnię się jutro na wizycie...
 
Witam dziewczyny :)
Jesteśmy po wizycie. Wszystko super. Opisałam w odpowiednim wątku. Dodam tylko, bo tam zapomniałam, że nadal mogę rodzić naturalnie i nie muszę już non stop leżeć, mogę sobie pozwolić na spacer. Nadal mam dużo odpoczywać, ale do łóżka już przykuta nie jestem, bo szyjka ładnie trzyma. Cieszę się bardzo :)

Nie spałam dziś do 6 rano, miałam więc dziś 1,5h snu, chyba nadrobię to teraz popołudniu...to pierwsza całkiem nieprzespana noc u mnie :(

Za dwa tygodnie idziemy na 10 rocznicę ślubu i nie mam pojęcia co sie daje w prezencie. Słyszałam, że na rocznicę daje sie prezenty ale sama nie Wiem. Wolałabym kasę bo jest łatwiej. Co o tym myślicie?

Ja też bym chyba dała pieniążki, myślę, że byliby najbardziej zadowoleni.

Czy Wasze dzidzie są już główkami w dół? Bo moja Mała na ostatniej wizycie jeszcze była główką do góry, jutro idę do lekarza to się dowiem czy już zrobiła fikołka. Chociaż u mnie to i tak nie ma znaczenia bo najprawdopodobniej będę miała cc...

Mój synuś jest już główką do dołu.
 
agutek to swietnie ze wizyta udana:-)no i ta wiadomość ze nie musisz juz ciągle leżeć:-)zawsze to inaczej jak sie człowiek przespaceruje troszke no i psychicznie inaczej napewno tez.
Ja to moją małą wogóle czuje dość nisko tak na górze brzucha to rzadko jakies tam kopniczki czuje a tak to bardziej na dole i dlatego moze tak schizuje przed wizytą ze cos bedzie nie tak.
Kurde jak mi duszno!!!!zero powiewu wiatru maasarka!!!
 
asia333 wiesz że i ja czuje swoja małą na dole i po bokach na górze w ogóle..a poza tym słyszę po znajomych że ich dzieci kopały po żebrach a mnie a gdzie tam..:-Dw ogóle to ja nisko mam brzuch tak mówią może dlatego i normalnie mi się oddycha jak wcześniej...tylko już mi ciężko się robi poruszając i plecy czasem pobolewają:szok:
 
ankusch też najczęściej czułam ją na dole, a teraz jak się rusza się i brzuchol chodzi w tym samym momencie na wszystkie strony, akrobatka nasza mała;)Brzuchol na razie jeszcze nie przeszkadza, ale widzę różnicę jak zakładam buty :-D:-D
Dzień dobry ciężaróweczki:-) U nas w nocy pogrzmiało, postraszyło i cholera tyle ;/ Nawet kropla deszczu nie spadła! Rano obudziłam się już o 4 i po spaniu, byłam cała spocona, źle mi było, niewygodnie i duszno. Za to wczorajszy dzień jak najbardziej dla mnie optymistyczny, byłam u koleżanki, potem poszłyśmy z Jej roczną Weroniczką na spacer, pośmiałyśmy się, ja się odchamiłam i zapomniałam o problemach :-) buziaki:*
 
Ostatnia edycja:
reklama
witajcie dziewczynki no ja dzisiaj mialam taka sobie nocke tzn. nocka w sumie nie najgorsza tylko wczesna pobutka i nie dospana jestem a w nocy mezowi sie snilo ze spadam skads i mnie lapal w nocy hehe i tak mi dziecko wystraszyl ze pozniej pol nocy kopala. a do tego wszystkiego snilo mi sie ze zamiast dziewczynki urodzil sie chlopak i moje pierwsze slowa " i co ja k...a zrobie z tymi rozowymi sukienkami?" hehhe ale wyobraznia plata figle.
Wczoraj bylam na baseniku z siostra i jej dzieciaczkami w tym jeden moj chrzesniak 9 miesieczny poplywalam pobawilam sie jak dziecko a potem padlam spac :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry