Dziewczyny mi migdały pomagaja na zgagę, wystarczy kilka sztuk żuć dokładnie, pomalutku, na prawdę działa, spróbujcie, no i smakuje
)
Gola ważne, żeby Sońcia piła, powinna kroplówkę dostac wzmacniającą, trzymam kciuki mocno za nią!!!
Wczoraj było bardzo przyjemnie pod względem temperaturowym i czułam się o wiele lepiej, nawet zrobiłam sobie długi spacer po południu z moją suką i nie zasapałam się, dziś znowu troche goręcej...A wczoraj na tym spacerze, mijał mnie jakiś młody facet z dzieckiem i tak mówi, że fajnego mam psa , a potem jeszcze , życzył mi szczęśliwego porodu
)))) Troche się zdziwiłam, bo to zupełnie obcy gość, ale sympatycznie, nie??
Gola ważne, żeby Sońcia piła, powinna kroplówkę dostac wzmacniającą, trzymam kciuki mocno za nią!!!
Wczoraj było bardzo przyjemnie pod względem temperaturowym i czułam się o wiele lepiej, nawet zrobiłam sobie długi spacer po południu z moją suką i nie zasapałam się, dziś znowu troche goręcej...A wczoraj na tym spacerze, mijał mnie jakiś młody facet z dzieckiem i tak mówi, że fajnego mam psa , a potem jeszcze , życzył mi szczęśliwego porodu
Ale żeby nie było tak wesoło to od wcozraj mnie gardło męczy,a najgorsze,ze czuję jak mi siedzi coś na oskrzelach
No więc do pracy przyszłam (chociaz mi dziewczyny na liście chorobowe do końca miesiąca zaznaczyły
),ale na 11 idę do internisty.Już mi trochę głupio ,bo wygląda to tak jakbym znów chciała L4 wyłudzić
. Wczoraj uprałam ciuszki po starszym synu, dziś je poprasuje...nie mogę uwierzyć, że był taki malusi
, ale zawsze to parę ciuszków do przodu.
