reklama

Listopad 2011

Justanka gratuluję udanej wizyty - malutka rośnie jak na drożdżach!! :-)
Dziewczyny - dziękuję za ciepłe słowa, kochane :*
Byłam dziś zarejestrować się w przyszpitalnej Poradni K, po to żeby dostać skierowanie od tamtejszego gina, że mogę brać udział w ćwiczeniach SR. Pan Dr wziął mnie an rozmowę, pyta który tc, i jak ciąża przebiega, ja , że ok, że bez komplikacji, że mi się skurcze zaczęły, na to On oczy jak 5 zł i od razu wypalił, że na USG idziemy bo to za wcześnie na skurcze;/ Wystraszyłam się, bo miałam tylko po wypisanie skierowania przyjść. Ale na USG wszystko wyszło dobrze, ilość wód płodowych w normie, biometria cała też i odpowiada terminowi z wcześniejszych USG czyli 14.11, powiedział mi, że to dziewczynka i , że waży 1259 g, że to pewnie nie skurcze, tylko brzuszek twardnieje, bo mała energicznie się rusza i czasem takie jest odczucie jak nasze dzieciaczki mocno wypną jakąś część ciała;-) Posłuchałam bicia serduszka - fajnie, że załapałam się na takie niespodziewane USG:)
A dziś o 18:30 mam pierwsze ćwiczenia na siłowni: oddechowe, relaksacyjne i poprawiające ruchomość kręgosłupa, a jutro zajęcia z położną.
Dziś już mi lepiej, ale popłakałam sobie rano, bo Sońcia zawsze do mnie przychodziła.
AAaa, trzymcie kciukasy mamy drogie, bo o 16:00 mamy spotkanie z przedstawicielem banku
 
reklama
ja tez pomału zaczynam kupować kosmetyki i apteczne rzeczy dziś kupiłam nie wiele ale zawsze coś a więc mam już gaziki LEKO, roztwór soli morskiej do czyszczenia noska, krem na każdą pogodę Nivea, pudełko chusteczek nawilżających później będę tam wkładać chusteczki z biedronki kupiłam już 2 opakowani a dla siebie kupiłam żel do higieny intymnej kora dębu z Venus myślę że reszkę kosmetyków kupię właśnie z Nivei no i Sudocrem i Linogam z cynkiem też kupię.

Gola84 rośnie zdrowo maluszek, dobrze że wszystko ok, powodzenia na spotkaniu z przedstawicielem banku kciuki &&&&&&&&& zaciśnięte niech Wam się uda :-)
 
Gola fajnie Ci sie udało;-) Nie wiem z jakiego banku inetresuje Cię kredyt ale jakbyś chciała to dam Ci namiary na faceta z K-c z PKO BP SA u którego ja wszystko załatwiałam (już drugi kredyt mieszkaniowy) i uważąm że jest ok. Połowa moich znajomych z nim załatwiała.
Mirelko jak czytam co Ty kupiłas to stwierdzam ze mam podobną ilość rzeczy:tak:
Ja zaraz konczę pracę, zbieram sie przyszykować odwłok i jade do gina. Pewnie wagi mi nie poda przez to daremne USG:-(
 
mirelka wzięłam dlatego, ze wyraźnie jest napisane od pierwszych dni zycia:-) :Poza tym cena fajna, zwłaszcza na tą kartę dla mamy i maluszka;-)

onanana powodzenia u gina! Czekam na wiesci.
 
margana tez kupujesz w aptece DOZ z rabatem dla Mamy i malenstwa? Mam tam karte zalozona od kilku miesiecy i musze przyznac ze ceny maja czasem oszalamiajaco niskie ;-)
 
nimfii tak:-) Ja w ogóle wszystkie zakupy apteczne tam robie, nie tylko dla dzidzi i zbieram punkty na karcie stałego klienta. A jak w ciążę zaszłam to wyrobiłam sobie też tą kartę. Na prawde mają super promocje.
 
onanana dziękuję za pomoc. Dziewczyny, a u nas znowu zmiana sytuacji i przez to , że mamy działalność i ubiegły rok zamknięty na minusie (straty - dla nas OK, bo nic nie musieliśmy Państwu "oddawać") to dla wzięcia kredytu fatalnie i najlepsza opcja rozdzielność majątkowa i mój kredyt wzięty razem np z moimi rodzicami. Więc czarna dupa:( Ale idziemy jeszcze popytać w innych bankach. Gdy byłam na ćwiczeniach w SR, mój chłop pojechał na zakupy i kupił małej dwie butelki antykolkowe z Aventu i smoczek też z tej firmy - miła niespodzianka :) Ja się zastanawiałam między Aventem a TommyTippie. Zmęczona jestem
 
reklama
Gola, mam nadzieję, że w końcu dostaniecie kredyt. Szukaj w innych bankach, ktoś Wam musi dać :tak:

A ja mam dzisiaj małego dołka. Mój facet wyszedł o 9:00 do pracy, jak co rano. Potem wrócił, robił coś z teściem w piwnicy. Jak skończył, to zaczął szukać w necie info na temat kart zbliżeniowych, bo dostał właśnie, a nie chce, bo to ryzykowne strasznie. No i właśnie 15 minut temu wyszedł na kręgle z kumplem.
Tak więc czasu dla mnie miał dzisiaj... 15 minut.
Nie potrzebuję masy uwagi, ale ja wczoraj wieczorem robiłam dla niego cały wieczór kotlety do pracy, a rano jeszcze sałatkę. Potem pojechałam mu zebrać wpisy na uczelnię, stałam 45 minut w korku w południe, co jest nie do pomyślenia, no i mój kręgosłup odczuł to niewiarygodnie mocno i do teraz czuję tego skutki. Jak wrócił z pracy pierwsze co, zrobiłam mu ciepłej herbaty, a jak robił w piwnicy poleciałam mu po zimne picie do sklepu. O nic nie prosił, ja tak sama z siebie, bo fajnie być miłym. A ten niewdzięcznik praktycznie słowem się do mnie nie odezwał przez cały dzień.
Nigdy tak nie miał, więc jestem w szoku, zrobiło mi się strasznie przykro i gadać mi się z nim nie chce. W ogóle nic mi się nie chce. Staram się jak mogę, żeby miał jak w 7 niebie, a usłyszałam tylko, że jestem kochana i koniec, zero rozmowy dzisiaj ze mną (chyba, że o kartach zbliżeniowych, bo to go bardzo interesowało). A mnie boli kręgosłup, jestem strasznie zmęczona po bieganiu na mieście no i też bym chciała móc iść a kręgle.
No, wygadałam się, nie miejcie mi tego za złe. Zawsze jest fantastyczny, ale dzisiaj mnie zdenerwował. No i jutro śniadania mu już nie zrobię, niech raz on o mnie zabiega, nie ja o niego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry