Niuniunia witajcie z powrotem. Czekamy na zdjęcia Twojej Niuńki.
Nimfii ja tez mam podobne odczucia co do towarzystwa Dzieci. Szkoda mi Olafa bo jest taki niewybiegany, niedopieszczony, bo Tata chodzi do pracy na 8 i wraca o 8. wczoraj wieczorem jak karmiłam Mała to płakałam, bo nerwy mi puściły, zwłaszcza, że teraz zbyt czesto krzycze na OlAFKA a obiecałam sobie, ze nie bede :-

-( chociaż staram sie z nim dużo rozmawiać, nikt nie mówił że bedzie lekko.
Madzia737 rozumiem Cie doskonale. chociaż wczoraj udało mi sie zrobić drzemke Dzieciomw tym samym czasie i co w tym czasie zrobiłam....obiad....ot se odpoczęłam :-)
martttika TRZYMAMY KCIUKI!!!!!!!!!!!!! W KOŃCU TWOJA AKCJA PORODOWA SIĘ ZACZĘŁA!!!
Dziewczyny!! my mamy problem z pępkiem. Wiem, że powinnam w odpowiednim wątku, ale tutaj każda z Was zagląda i może cos poradzi. A wiec tak...w UK nakładaja tylko klipsa, i niczym nie smarują kikutka, każa tylko odsłaniać pieluszke. No wiec tak robiłam. Ale od wtorku poczułam okropną woń wydobywającą sie z tego pępka. dosłownie cuchnie cuchnie:-( zadzwoniłam do położnej z moim łamanym angielskiem, ale powiedziała ze jezeli nie jest czerwone to moge byc spokojna albo isć do przychodni. no ale ja oczywiscie nie moge przestać o tym myslec, bo w polsce tego sie tak nie ignoruje i pojechalismy do szpitala wieczorem. Tam bardzo dlugo czekalismy na lekarza bo mieli duzo zgłoszeń, pielegniarka była zła na położną, bo dziecko jest pod opieką połoznej przez pierwsze 10 dni. no ale to nieważne, jak w końcu lekarka zbadała Mała, to dostaliśmy na ten pepek ANTYBIOTYK :-( zadnej maści, zadnego odkażenie, wzieli tylko próbke z pepka do zbadania i koniec.
Moje pytanie jest takie.
Czy któraś z Was słyszała o czymś takim? Czy znacie jakieś sposoby na podanie antybiotyku takiemu Maluszkowi? czy moge go zmieszać ze swoim mlekiem??
oczywiscie mama juz mi dzis wysyła polskie specyfiki na pepuszek, bo kurcze wodą to niech sobie oni sami smaruja.... :-( posmarowalismy to sami zwykła wódka i w ogole zastanwialam sie nad sensem podania antybiotyku, ale boje sie ze moze sie jakies zakażenie do organizmu wdać wiec chyba go podac....Dziewczyny z góry dziekuje za wszystkie porady!!!
pozdrawiam wszystkie Mamusie, Dzidziusie i Mamusie czekajace na rozpakowanie. Trzymam za Was kciuki.