hej
w 2012 roku płaciłam za łóżko w szpitalu jak młody miał zapalenie płuc 25 zł na dobę .... matki które karmiły piersią śpią za darmo. Za ścianą miałam 4 maluszków bez mam ( jedno w rodziny patologicznej, jedno z rodziny zastępczej, dwójka nie pamietam) które tak przeraźliwie płakały że ja też ryczałam z nimi, masakra, biedne leżały, w tygodniu w dzień siedziały z nimi praktykantki, nosiły, karmiły, tuliły a w nocy - pielęgniarki karmiły, przebrały i one tam tak same biedne .... serce się krajało :-(
My zamierzamy chrzcić w kwietniu, rozglądam się za strojem dla małej, poluje na używane, bo szkoda kasy. Chrzciny będą na 23 osoby razem z dziećmi. Któraś z Was robi na 130 osób? jak wesele :-)
Mała mało śpi - wczoraj zasnęła ok 19.30, wstała na jedzenie o 2 w nocy i przed 6 już wstała na dobre .... potem w dzień śpi po 20-30 minut ....
a ja mam chyba depresje poporodową. codziennie to samo, sama z dziećmi jestem nadal, zmęczenie daje się we znaki, z moim się kłócę na odległość, nie wiem czy nasz zwiazek przetrwa tą próbę czasu.