Blue, nie matrw się tym, ja też miałam takie dylematy, bo wszystkie znajome na około się faszerują chemicznymi witaminami, a gin mi odradzał. Dostałam prenatal dopiero przy poważnym przeziębieniu, a co do innych środków to np maternę wycofują albo już wycofali ze rynku, wiec jak widać nie ma się co napalać na takie wynalazki. Podzielam zdania co Megusek, mamy najlepszy czas na naturalne witaminki, pozdrawiam