reklama

Listopadowa Mama u ginekologa:)

  • Starter tematu Starter tematu Mihir
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cynamonka tez witaj :-*

Góralka no własnie.. nic nie piszesz :(

A ja dzisiaj miałam dzień roboczy... Jakoś od rana nie mogłam usiedzieć na tyłku :(
Zrobiłam 10 słoików kiszonych ogórków i ciacho kruche z malinami o broówkami - mniam, mniam :)
A do tego mam straszny atak na jedzenie >:( Jak nie jadłam do 14:00 - to chyba z tyhc upałów, tak teraz przegryzam śledzie, ciastem, a ciasto chlebem ze smalcem i ogóraskiem kiszonym >:( Coś nie mogę dzisiaj zapanowac nad sobą :(
 
reklama
Przestańcie pisać o takcih pysznościach, bo sie zapasiemy na śmierć!!! Przecież jak to czytam, to zaraz mam apetyt, a że nie mam tutaj możlwiości na takie smakołyki, to objadam się bylem czym....
Czy wiecie w którym tygodnoiu będziecie miały test obciążenia glukozą??
 
Leminko, wielkie sorki ale dopiero dziś zasiadłam do kompa, nie dość, że nawał pracy, to jeszcze przyplątał się jakiś wirus i miałam, że tak powiem przechlustane. Niestety nie udało mi się niczego dowiedzieć, za tydzień kontrolna wizyta, liczę, że coś sie wyjaśni. W necie, tak jak piszesz - pustki albo o wodogłowiu. Chyba przyjdzie mi poprostu poczekać. Moja siostra mówi, że Maleństwom przytrafiają sie wodniaczki albo coś w podobie, i że sie to bardzo często samoistnie wchłania, bez negatywnych skutków. Załamuje mnie fakt, że mój gin prowadzący tj w ramach NFZ, tego nie wykrył. Nie mówię, że on niekomptetentny, poprostu taki mają sprzęt w przychodniach, a nagranie odtwarza sie tylko u tego co robił tj prywatnie, i na razie nie mogę się nim nigdzie posłużyć. Normalnie dziewczyny pechozol jakiś.
 
Goralka, podstawa to sie nie zamartwiac na zapas. Jak bede u swojego gina to zapytam o to. Zawsze informacje z kilku zrodel wykluczaja bzdety na ten temat, uszy do gory. Twoja siostra moze miec rację.
 
Ale to nie wszystko. Właśnie uświadomiłam sobie, że moje marzenia o porodzie w domu też mogą spalić na panewce, bo miałam kiedyś robioną elektrokoagulację szyjki macicy, a to pozostawia blizny. Czytam w necie, że te blizny ZAWSZE powodują problemy podczas porodu, nawet jeśli sa niewidoczne podczas badania ginekologicznego. Dziewczyny, jeśli któraś miała taki zabieg i juz rodziła to proszę o opinie, w razie potrzeby podam priv. I dzięki Wam za wszystko, buźka.
ps. a tak poza tym to jest cudne lato, ja w życiowej formie, znajomi worami ślą ubranka dla dzidziora, nie wiem juz gdzie to wszystko pomieścić, pa pa
 
Góralka kciukasy dla twojego dzindziołka!
Wierzę, że to nic groźnego - w innym przypadku lekarz na pewno skieowałby Cię na bardziej specjalistyczne badanie/USg - a nie kazał czekać tydzień... ???
Więc trzymaj się dzielnie, pisz z nami i koniecznie pamiętam o wieściach po wizycie!

Cynamonka super pomysł! Z tym dopytaniem drugiego ginka...!
Ja mam wizytę dopiero w sierpniu - więc Wy dużo wcześniej będziecie miały już jakieś wieści :)
Ale jeśli będie potrzebna jeszcze dodatkowa konsultancja, to oczywiście służę pomocą :)

Pola 30 pisze:
Czy wiecie w którym tygodnoiu będziecie miały test obciążenia glukozą??
Ja wiem :) powinien być ok 24 tc. Ja będę robiła dopiero w środę więc będzie to już 25 w2d - ale co tam... Tak akurat wypadło, a doktorek nic nie mówił, że późno...

 
a ten mój gin-wałkoń oczywiście przegapił mój 24 tc i żadnego skierowania na glukozę nie dostałam, kazał mi za to zrobić WR, eh co kraj to obyczaj,
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry