Czesc kobietki! :mrgreen:
Alez mnie tu dawno jakoś nie było... :neutral:
Ja także po wizycie....
I zacznę od problemów, żebym później miała czym pocieszać :mrgreen:
Ciśnienie: Norma dla ciężarnych to ciśnienie do 140/90. Każde minimalne nawet odchylenie jednej czy drugiej wartości jest dośc niebezpieczne... A moje ciśnienie dzisiaj to własnie - 140/90 :shock: Aż się doktorek zmartwił

Kazał biegusiem zakupić ciśnieniomierz, 2 razy dziennie robić pomiary no i oczywiście dostałam tableteczki

(
Druga sprawa - za bardzo puchne :idea: Usłyszłam.... Jak na mój wiek ciązy to zdecydowanie... Mam nie jeść soli :idea: Nie wiem czy to pomoże.... :idea: Ale chyba nie mam wyjścia, bo nic mi na to nie przepisał.... :idea:
Z dobrych wieści: namówiłam doktorka na USG :mrgreen: Maluch waży już 950g - doktorek powiedział, że będzie dorodny syn

Z wymiarów 26w2d - więc troszkę nam urusł.... :roll:
Brzuchol mimo, że to 26tc wymacał i ocenił na 25 tc - ponoć rozszedł mi się na boki, a nie do góry.. :idea: Ale kazał się nie martwić - cokolwiek to znaczy...
I w końcu moge odstawić te wstretne sterydy :twisted: Tak więc encorton wyrzucam dzisiaj do kosza :mrgreen:
Doktorek na koniec dodał, że mogę się spodziewać iż dobre 2 kg bedę dzięki temu lżejsza :mrgreen:
No i na koniec dodam, że wróciłam właśnie z apteki i wydałam na receptę i ciśnieniomierz 170 zł
Pola 30 dziwne zwyczaje sa tam u was...

ja dzisiaj wróciłam z 'palcówki' i znowu usłyszałam - szyjka piękna, zwarta i powabna ;D
Lucyann grunt to dobry sposób ;D