Dzisiaj rano miałam wizytę u innej pediatry i szczerze mówiąc nigdy nie byłam tak zadowolona z żadnego lekarza. Wszystko mi omówiła dokładnie, po kolei.
Bilirubina jest wysoka, ma 8,6 ale możliwe, że będzie spadać, tak więc wyniki trzeba powtórzyć za tydzień.
Na twarzy to oczywiście trądzik, miałam rację :-) Z brzuszkiem czekamy, bo mały to wcześniak i po prostu ma niedojrzały układ pokarmowy bardziej niż inne dzieci więc jeśli nie przejdzie do następnej wizyty to coś robimy.
A co do oczka to do roku może ropieć, dopiero potem opłaca się coś robić.
Ale jestem dobrej myśli, wierzę, że z bilirubiną się wyjaśni a reszta przeminie, najważniejsze, że w końcu trafiłam na kompetentną lekarkę :-)