Widzę że w każdej kwestii jestem negatywnie oceniana opiniowana. Ok rozumiem że macie swoje zdanie ale czasem już bez przesady by czepiać się wszystkiego co robię. Uważam że ma mieć rękawiczki i tyle moja sprawa. Nie pytałam o ocenę tego. Odnośnie wędzidełka wtedy gdy byliśmy nie było potrzeby by się za to zabierać bo było wszystko w porządku z waga itd później zaczął się problem i robimy co możemy by przyspieszyć pewne sprawy ale czasem się poprostu nie da. Wizyty są jakie są terminy są jakie są nie każdego stać by za każdym razem chodzić prywatnie. Mnie osobiście na to nie stać życie wali mi się z każdej strony, pytałam was o różne kwestie bo poprostu czasem mnie nie stać na wizyty prywatne i chciałam poznać wasze zdanie ale takie z każdej strony negatywne sprawy i oceny to nie pomagają.
Robię dla niej co mogę i ile mogę. To sa już moje wybory