Ja gdybym nie miała po synu w dobrym stanie gondoli od Bebetto Hollanda to bym sobie kupiła żółtego Flavio. Na pewno będę kupować spacerówkę z dużym obciążenieniem na zapas, ale to ze względu na to że teraz dużo jeździmy w tę i we tę z dużą ilością rzeczy i wolę mieć wózek składany na płasko. No i też po 4 latach i kopaniu mojego syna pękła ekoskóra na podnożku.