reklama

Listopadowe mamy 2021

reklama
Jakie macie aspiratory do noska?
Ja się zastanawiam nad Aspirator do nosa haxe ns1 :)

Mam go. Kupiłam z polecenia z YouTube i dlatego, że zwykła gruszka nie mogła sobie poradzić z suchymi kozami, a ja mam bzika na punkcie czystego nosa. Haxe z babolami radzi sobie średnio 🙄 Ale używam, bo zawsze lepiej niż gruszka. Z katarem jeszcze nie miałam do czynienia, może jak nam się przytrafi (odpukać!) to będę bardziej zadowolona. Na razie wypada dość średnio.
Co do katarku do odkurzacza: trzeba mieć jeszcze cichy odkurzacz 🙈 Nie wyobrażam sobie mojego potwora włączyć przy dziecku, skoro nawet myśli nie słyszę, kiedy odkurzam 🙉 A tym bardziej, włączać takiego sprzętu w nocy, kiedy wszyscy śpią, a nosek zatkany trzeba udrożnić. Dlatego stawiam na może mniej wydajny, ale wygodniejszy w użyciu aspirator elektryczny 👍
 
Dziewczyny myślicie że pod koniec 6 tygodnia może być już kolejny skok rozwojowy?
Helenka od wczoraj bardzo płacze i chce być tylko na rączkach i na dodatek nie bardzo można usiąść bo ona chce żeby chodzić...często wyglada też na przestraszoną 🙈
nie mam już pomysłu co innego może jej być jeśli nie następny skok.
 
Dziewczyny myślicie że pod koniec 6 tygodnia może być już kolejny skok rozwojowy?
Helenka od wczoraj bardzo płacze i chce być tylko na rączkach i na dodatek nie bardzo można usiąść bo ona chce żeby chodzić...często wyglada też na przestraszoną 🙈
nie mam już pomysłu co innego może jej być jeśli nie następny skok.
My się śmiejemy, że co 3 dni ma skok rozwojowy, bo są takie cyrki z uspokojeniem małego na noc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry