reklama

Listopadowe mamy 2021

My odstawiliśmy Espumisan a zostawiliśmy Delicol, synek znacznie lepiej się czuję, jest spokojniejszy wieczorem i nie ma awantur przed snem
Termin na zabieg na tą przepuklinę chirurg ustalił mi jak mały będzie miał 5 miesięcy. A na ostatnim szczepieniu pediatra powiedziała, że on musi mieć przed zabiegiem wszystkie szczepienia te co są do 6 miesiąca, więc, żebym zmieniła termin zabiegu jak mały będzie miał ok. 7 miesięcy. Dziwne, że chirurg mi tego wcześniej nie powiedział... Muszę znów umówić się na wizytę z chirurgiem i dopytać.
U mojego małego w ogóle nie widać tej przepukliny. 2 razy mu wyszedł ten guzek i potem miał odprowadzony i tyle. Za pierwszym razem powiedzieli że to przepuklina, potem za drugim że ma wodniaka jąder i to jest połączone i ten drugi lekarz sam nie wie, bo to dopiero widać podczas zabiegu. Bardzo się boję. Chciałabym żeby go ominął ten zabieg. Chyba jeszcze pójdę gdzieś prywatnie i skonsultuje, bo na NFZ za każdym razem inny lekarz i oni sami nie wiedzą.
 
reklama
reklama
No właśnie, już ciężko nosić. Mam nosidełko, ale jeszcze za wcześnie. Zaczne go nosić jak już główkę będzie trzymał. W sumie to nie wiem od którego miesiąca można nosić. Niby można go włożyć i bokiem jest na leżąco,ale wolę jeszcze poczekać.
Co polecacie na ciemieniuchę? Wogóle nie mogę sobie z nią poradzić. Stosuje szampon z Zjaja i olejuszke. Niby już jest lepiej bo miał wszedzie, na twarzy, czole za uszami... Najgorzej jest na główce, tam gdzie ma ciemiączko, bo boje się mocniej szczoteczką szorować i wogóle to dziadostwo nie znika....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry