reklama

Listopadowe mamy 2026 🍂

Jak czytam Wasze wpisy o prenatalnych to dopiero sobie uświadomiłam że przecież teraz to trochę inaczej wygląda 🤣 mam już dwójkę dzieci i przy obu ciążach robiłam prywatnie badania i nie było problemu z terminami ale teraz jak badania są na NFZ to pewnie i chętnych więcej i może faktycznie być problem z terminami 🤔 ale jakoś dziwnie mi się by było zapisywać na badania jak jeszcze nie mam potwierdzenia ciąży od ginekologa 🤣🙈 poczekam do wizyty i po wizycie będę się umawiać.

Co do mówienia rodzinie itd, u nas miał nikt poza moją mamą nie wiedzieć do prenatalnych, ale przyjechał mój brat z narzeczoną (oboje policjanci) i przeprowadzili swoje " śledztwo" 🙈 , znaleźli prezencik w którym dałam mężowi pozytywny test ( mąż zapomniał go schować😱) plus to że nie chciałam tknąć nawet swojego ulubionego wina które dla mnie przywieźli i tak połączyli fakty i się domyślili a ja nie umiałam zaprzeczać 🙈😅 także wychodzi na to że moja najbliższa rodzina już wie, została tylko rodzina męża
❤️No i super!
Ja nie mogę się doczekać, żeby już powiedzieć... Bez względu na to jaki los ma dla nas plan. Jednak mąż naciska na trzymanie w tajemnicy. Myślę, że mimo, że nie mówi wprost, to boi się cieszyć przedwcześnie... Może jednak jak będzie wszystko ok 3.04, to da się namówić na poinformowanie rodzin w święta🤔


Dziś w nocy śniło mi się, że miałam maleńkiego chłopczyka i że starszymi dziećmi szukaliśmy w sklepie kosmetyków do mycia dla Niego❤️❤️❤️ Snów zawsze miałam i mam dużo, ale rzadko kiedy śnią mi się tak bardzo realistyczne!🙏 Nie mogę się doczekać aż ten sen stanie się jawą❤️
 
reklama
Hej dziewczyny, ja tak nieśmiało się tu skradam. 🥹 W weekend pozytywne testy, dzisiaj czekam na wynik beta+prog, w środę robię przyrost bety jeszcze. Miałam czekać do przyrostu ale dobra! Mam dobre przeczucia, że wszystko będzie w porządku. Wg om termin 23.11 więc święta niech będą w komplecie. 🥹
Witaj❤️
Ciesze się, że dołączasz!❤️
Czekamy na Twoje wyniki z niecierpliwością❤️
 
Hej dziewczyny, ja tak nieśmiało się tu skradam. 🥹 W weekend pozytywne testy, dzisiaj czekam na wynik beta+prog, w środę robię przyrost bety jeszcze. Miałam czekać do przyrostu ale dobra! Mam dobre przeczucia, że wszystko będzie w porządku. Wg om termin 23.11 więc święta niech będą w komplecie. 🥹
Czekałam aż się odważysz tu odezwać ❤️ jak miło, jak samopoczucie?
 
Ja dziś rano miałam takie cmienie podbrzusza, że aż do toalety chodziłam i sprawdzałam z czy coś nie leci. 🙈
Ja myślę, że wiele z nas robi regularnie to samo. Ja się bynajmniej do tego przyznaje, mimo że prożek był wysoki, objawy się nasilają testy już mocniejsze nie będą, to i tak mam momentu, że biegnę bo mam wrażenie, że ból podbrzusza jest jak okresowa. Oczywiście wizyta w toalecie potwierdza że jest ok.

O!!! w temacie właśnie przypomniałam sobie swój drugi SEN z dziejszej nocy... Siadam na toalecie a tam na majtkach krew😱 Ja już w panice... A... Okazało się że rozdrapałam sobie jakiegoś dobrze ukrwonego pryszcz🤦‍♀️🤣
 
Czekałam aż się odważysz tu odezwać ❤️ jak miło, jak samopoczucie?
Od wczoraj chce mi się bardzo spać, spałabym na siedząco. Ogólnie czuję się dobrze, brzuch jak daje o sobie znać to tak jak pisałam trochę się boje ale staram się nie panikować. Piersi nabrzmiałe, trochę pobolewają więc podejrzewam, że progesteron powinien być ładny. 😊
 
Ja myślę, że wiele z nas robi regularnie to samo. Ja się bynajmniej do tego przyznaje, mimo że prożek był wysoki, objawy się nasilają testy już mocniejsze nie będą, to i tak mam momentu, że biegnę bo mam wrażenie, że ból podbrzusza jest jak okresowa. Oczywiście wizyta w toalecie potwierdza że jest ok.

O!!! w temacie właśnie przypomniałam sobie swój drugi SEN z dziejszej nocy... Siadam na toalecie a tam na majtkach krew😱 Ja już w panice... A... Okazało się że rozdrapałam sobie jakiegoś dobrze ukrwonego pryszcz🤦‍♀️🤣
Hahaha boszssz pryszcze górą 😆😁
Mnie się śniło że pełno mrówek chodzi w sypialni po szafie przesuwnej, że chodzą takimi ścieżkami, a to dlatego że wczoraj czytałam że jak mrówki chodzą gęsiego sznurami to będzie deszcz 🫣

Chyba się zeżygnę, choć w każdej ciąży miałam mega mdłości ale bełt poszedł chyba tylko 2 razy 🤮 okropne uczucie, lepiej to z siebie wywalic niż się mordować 🤢
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry