Cookie, ibumprom bierzesz? Bierz bo to zapobieze stanu zapalnemu. A robisz cieple oklady przed a zimne po karmieniu? Nie wiem czy takie masowanie jest dobre, mi doradczyni laktacyjna przy corce jak tez mialam problemy nie kazala ich robic. Tylko w trakcie karmienia delikatnie masowac palcami w stone sutka (takie szczesywanie). Moze szalwia na ograniczenie tymczasowe laktacji? Jesli to jest ciagly problem to moze cos w budowie jest nie tak i zatyka sie jakis kanalik. Wtedy moze faktycznie wygasic jedna piers? Tylko i tak najpierw trzeba ja wyleczyc. Jak pamirtam przy corce mialam takie zastoje jak byla jeszcze malutka i nie za mocno ssala to one trwaly tak 2-3 dni i wtedy puszczaly. A i brodka dziecka w kierunku twardej czesci. Trzymam kciuki!Wykończę się przez karmienie piersiąZ lewa ciągle mam problemy: zastoje, poraniona brodawka aż do "mięsa". Ledwo Skończyłam antybiotyk po tyg bez zastoju wieczorem znów mnie złapał. Pierś twarda, prysznic nic nie daje, mąż dosłownie całą noc masował by to rozbić, mała nie daje rady wyjeść a laktator kropelki nie wyciąga. Nie mam nawet gdzie teraz pojechać i pokazać te pierś. Od początku z nią mam problemy.
Siedzę na przemian z goracymi i zimnymi okładami z kapusty na cycku wielkim jak balon. Próbowałam wszystkich możliwych pozycji do karmienia i dupa.
Ryczę z bólu, mąż mówi bym lekami wygasiła laktacje bbo patrzeć już nie może jak cierpię.