• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Czesc dziewczyny, dawno mnie nie bylo. Pewnie wszystkiego nie nadrobie. Z kruszynka wszystko ok, tylko moje jajniki w oplakanym stanie.Juz myslalam, ze jest lepiej, a tutaj znowu zastrzyki, badania, ale najwazniejsze ze okruszek rosnie
Madziolina, bardzo sie ciesze
Mamana ja tez nie chce wiedziec, poczekamy co sie urodzi i glowa do gory, najgorsze jest to czekanie na poczatku:-)
i pozdrowienia dla calej bandy,dziewczyny super, ze jestescie
 
Bozienka, dzieki, mysle, ze jakos przezyje:-) Na razie znowu zwolnienia i mam na siebie uwazac. Nie martwie sie tym az tak bardzo poniewaz dotyczy to mnie nie okruszka.
 
Cześć kochane!
Ja też już po wizycie. Godzinę siedziałam w gabinecie. Usg wykazało, że dzidzia jest i serduszko bijące widziałam :-) Malutka jest, bo wg OM 6 tydz. 4 dz., a wg usg 5 tydz 6 dz. Doktor powiedział, że to nawet plamienie nie jest tylko brudzenie, prawdopodobnie z przemęczenia (wczoraj głupia siatę dźwigałam ze sklepu). Dostałam luteinę, ale na szczęście nie muszę leżeć, tylko czasem polegiwać.
 
reklama
Magda z uk przeczytalam Twoja historie przed chwila i ja. Czytajac Twoje posty w zyciu bym nie pomyslala ze spotkalo Cie to wszystko. Jestes niesamowicie dzielna kobieta i bardzo sie ciesze ze nie stracilas wiary i ze nie zrezygnowalas z marzen. Jestem bardzo empatyczna osoba i zanim dojde do siebie po tej lekturze troche sie zejdzie ale warto bylo ja przeczytac zeby sobie uswiadomic co w zyciu wazne i ze mimo ze wiele za nami to przed nami takze jest życie.
Wiem, to wszystko co pisze to nic jednak poprostu dziękuję za tą historię i niewyobrażalnie mocno trzymam za Was kciuki i jestem z Wami, niech teraz już tylko będzie dobrze :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry