• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2016

U mnie chwilka spokoju. Musze jeszcze ubrania dziewczynkom na show do szkoły przygotować, ale to później :happy:


Od jutra zaczynam jeść co 3 równe godziny, bo cukry zaczynają szaleć. Na szczęście innych objawów dalej nie mam :tak:


Choco też miewam ostatnio takie dni i tak na prawdę to wiem,że reaguję nieadekwatnie do sytuacji, więc jeszcze bardziej mnie to wkurza :-p Aż czasem śmiać mi się chce z siebie samej :-D


Migotka zdrówka dla Twojego :tak: Mój ma się lepiej, ale wczoraj mnie wkurzył i mam go na razie dość ;-p


Bozienko
współczuję mdłości :sorry: Ale nie znikaj na zbyt długo, boi się wtedy martwię kochana :happy:

Demolka ja mam ogólnie duży brzuch, ale już czuję takie wypchanie ciążowe :eek: Nic tylko się cieszyć,że maluszki rosną :tak: Mój biust jest kompletnie nie czuły :-D Zero jakichkolwiek zmian, ale np z I córką miałam mega szybki wzrost :tak:

Aschlee jak dobrze czytać,że plamienia się uspokoiły! Oby tak dalej kochana :tak: No i jak też czekam, co to za niespodzianka :-p

Retromama ja doskonale rozumiem co czujesz. W moim przypadku żaden etap tej ciąży nie będzie bezpieczny. Mimo to, słucham męża, który ciągle powtarza,że mam nie snuć najgorszych wizji, tak jakbym z góry zakładała,że może być tylko źle. Więc cieszę się mimo wszystko. Tenb strach jest ciągle i nie ma takiej minuty, w której bym się nie bała, ale mimo to staram się cieszyć tą ciążą jak tylko mogę :tak: Trzymaj się kochana i postaraj się jednak nie zakładać tego najgorszego. :happy:

Madziu ja bym wolała mieć mniejsze piersi, bo choć mnie nie bolą, to i tak denerwują :-D
 
reklama
No to trochę was nasrobilam ;-)
Magda :-D miło mi się zrobiło ale się nie martw jak by mi się coś działo odrazu bym wam dala znać :-)
Co do ciuszków zaciasnych juz mi się robią ;-) a piersi zauważyłam że wystartowały ostatnio strasznie i bolą coraz bardziej najgorzej jak się córa przytula ale musze wytrzymać nie raz w nocy się obudze bo jakoś sobie przygniote a oprucz tego to mrowieja i czuje je cały czas
 
A ja mam dziś ciężki dzień... cały czas boli mnie brzuch czuje takie jakby skurcze w podbrzuszu ale takie mocne ze aż mnie całą skręca i powoli zaczynam się zastanawiać nad wizyta w szpitalu:( nie chce panikować ale nie chce też czegoś z bagatelizować :( nie wiem co się dzieje :(
 
męża nie ma wróci do domu za godzinę jak nie przejdzie to chyba pojadę :( sama sie nawet nie wybieram bo jak mnie skręci podczas jazdy to nie wiem co zrobię :( co jakieś 15-20 min mnie skręci i spokój :( i tak od ok 3h:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry