• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Serio Choco mówię. Jedz więcej kiszonek i pij fermentowane napoje. Nie mówię,że tak ekstremalnie dużo na raz. Od razu jelita będą lepiej pracowały. Z czasów I ciąży i koszmarnych zaparć pamiętam,że zielony winogron mnie ratował :-)
 
Oki Oki:) ogolnie mam ochote na kiszone rzeczy wiec nie ma problemu :) a i kefirem nie pogardze, takze wyprobuje na pewno :)

Dziewczyny a powiedzcie jak sobie dajecie rade z dziecmi przy brzuchu? W sensie moja nie rozumie ze nie mozna sie na mnie wspinac ani kopac ani ugniatac.. no i zdarzy sie jej.. to bardzo szkodliwe?
 
reklama
Choco ja nigdy nie robiłam z tego paniki. Póki co maluszki mają mega amortyzacje, a później to jakoś udawało mi się jakoś unikać takich akcji. Twoja córeczka niebawem pewnie zacznie chodzić, to znudzi jej się wspinanie na Ciebie :-) W każdej ciązy miałam mniejszego, lub większego szkodnika i nie było przykrych akcji :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry