reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Ja sie boje ze go zgniote w nocy. Nieraz zdarzy mi sie przysnac kiedy karmie go piersia w nocy. I druga sprawa to,ze sie przyzwyczai i nie bedzie chcial juz wcale u siebie czyli w lozeczku obok nas.

W dzien usypuam go w naszym lozku albo zasnie na piersi, albo w bujaku.

Dzis sterroryzowal mnie 3 godziny!!! Od 3.oo do 6.oo przysypial na piersi i budzil sie kiedy ladowal u siebie. W miedzyczasie 2 razy sie przesikał. Potem 1.5 godz u siebie i znow do mnie i tak juz do rana. Od 7 oo do 9.oo.

U nas jest bardzo czesto paranoiczny ryk przy przebieraniu. Zwlaszcza kiedy jest senny. Body najgorszy wróg i pajac i pielucha. Ryk jest nieraz taki,ze az sie zapowietrza ze złości. Robie to szybko ale delikatnie a ten wariuje. Jak siedzi cicho w czasie przebierania to cud....
 
Czopki dawałam starszej i tez już od 1 mc. Lekarz tylko powiedział żeby przekroić nożem na pół bo może być za duży. Tak robiłam a efekt był w ciągu 15 min. tzn. mega kupa;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry