Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hihi tez mialam zapytac co PaniAg czyta ja uwielbiam czytac i strasznie mi tego brakuje :/
Ja tez juz nie korzystam z przewijaka.Normalnie na lozku ja przebieram
Biedna Zosia z ta skora oby szybko przeszlo.
U mnie mloda zasnela do starszej przyszla kolezanka wiec korzystajac z chwili wolnego zrobilam kawke,pomylam naczynia i gotuje obiadek dla Vivi a potem dla reszty
A ja przeczytałam ostatnio Rudnicką "Były sobie świnki trzy", o trzech kobietach które chcą zabić swoich Mężów... Mój Mąż podejrzliwie na mnie patrzył
Aschlee to Hania ma problemy ze skórą.
Bettina ale mieliście przewijak na łóżko?
Betula ciężko z taką alergia... tym bardziej, że u takiego maluszka ciężko znaleźć na co
Ja już z moim na przewijaku powoli nie wyrabiam... na łóżku zazwyczaj przebieram/przewijam/ubieram. W wanience już dawno nie kapany, bo tylko walił główką... woda nalewania do wanny i się pluska, ze woda na około :/
Czas powoli wyprzedawac rzeczy po nim. Trochę szkoda, bo ludzie chcą za bezcen... a oddać nie mam komu, bo same dziewczynki wokół
Rudnickiej polecam Wam "czy ten rudy kot to pies" i "martwe jezioro", to moje ulubione tej autorki
Ale ta też mi się podobała
Kamaa zawsze można oddać do domu samotnej matki albo domu dziecka
Mkvet mi się koszulka bardzo podoba chociaż trochę lipa że przez fb mam zamawiać. Dzisiaj kupiłam mężowi dwie "zwykłe" koszulki z myślą o dniu ojca bo z większości "wyrósł" . Przewijak używam ale nad morze to zabieram tylko podkłady do przewijania.
Betula faktycznie nieciekawie z tą alergią też mi przychodzi do głowy AZS tak jak Bettinie.
U mnie po wczorajszym "cudownym" dniu przyszedł czas na wspaniałą noc. Córka ubzdurała sobie że się czegoś boi i że burza znowu w nocy będzie i urządziła sobie wędrówkę do naszego łóżka. Mąż poszedł spać do niej ale ja się z nią nie wyspałam. Dzisiaj na szczęście słońce świeci (chociaż wiatr jest spory) więc może dzień będzie lepszy. Lecę zaraz szykować faszerowane papryczki.
Ja z literatury to ja swojego czasu zaczytywałam się w Konntzu i po trochu w Kingu. Potem przerobiłam Dana Browna a teraz próbuje się zabrać za kolejną pozycję Steva Barryego.
mkvet, przez "standardowy" przewijak miałam na mysli ten na lozeczko 120x60. "niestandardowy" to dla mnie na łóżeczko 140x70. Moja jak się rozprostuje to spoko się mieści na tym mniejszym, bo jest przykrótkawa, ale któryś maluch miał tu 70 cm... :] chyba, że mowa była o innych przewijakach, ale mniejsza o to.
bettina, magmich - zgłębiłam temat AZSu i może rzeczywiście coś jest na rzeczy. do pediatry idziemy w poniedzialek, zobacze co zaleci (bo szybko z tą biedną skórą muszę cos zrobic), ale potrzebuje wynalezc jeszcze jakiegos dobrego dermatologa.
Podsumowujac - mamy przerąbane.
A Haniak najbardziej
Betula nie będzie tak źle. A próbowałaś ten krem Atoperal co go Oli polecałam przy skórze atopowej powinien się sprawdzić. Kupisz w Rossmannie ostatecznie jakby małej nie pomógł to Ty możesz go zużyć. Ja też podbieram córci bo mi ładnie skórę wygładził a miałam suche czerwone swędzące plamy.