Magda ja też mam fazę na zupe pomidorową, ale ja zawsze ją lubiałam
i mogę jeść codziennie
choco mojej szły teraz kły i było ciężko, budziła się z płaczem, nie chciała
jeść. Maść nie pomogła. Teraz się przebiły i jest lepiej...
Gratuluje dobrych wyników
olcia obecnie mieszkam w DE, ale moi rodzice mieszkają w Zabrzu, więc
kilka razy w roku ich odwiedzamy, byłam ostatnio w maju.
Zmęczenie normalny objaw ciąży, trzeby wytrzymać i odpoczywać jak się da

Koniecznie daj znać co tam na wizycie
Bozienka współczuje bezsenności, ja odpukać narazie nie mam z tym problemu,
śpię jak dziecko
Dziękuję Wam Kochane za wczorajsze slowa otuchy na moje smęcenie.
Ledwo napisałam o braku ciążowych objawów, tak od wczoraj nie mogę znieść
większości zapachów. W łazience stwierdziłam że reczniki wszystkie muszą iść do prania,
potem że odpływy trzeba przeczyścić bo stąd ten zapach, wszędzie wlałam Kreta,
nadal mi śmierdziało, to dawaj Brew Power i czyszczenie wszystkiego,
potem podłoga.... Na koniec mąż stwierdził że mam paranoję bo mi nadal tam źle pachnie

)
Nie wspomnę o tym że mój mąż pali, ale ma zakaz w odlegości 100 metrów pokazywać się
z papierochem, bleee Wszystko mi śmierdzi, ale do tego stopnia że mi niedobrze
i jeść nie mogę ;/
No i mam zachciankę chyba... ogórki kiszone mmm... A to nie lada wyzwanie, zdobyć w Niemczech
dobre ogórki, mąż obiecał się postarać.. zobaczymy.
Marzą mi się te z Biedronki :-))
Dzisiaj chmury, czekamy na słonko...W nocy duchota, mogło by troche popadać...
Miłego dnia Lutoweczki