• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2016

Ja też się witam :-)
Jestem tylko częściowo wyspana, bo małżon przeziębiony i chrapie na całe mieszkanie.
Właśnie wkroczyłam w ósmy tydzień...Ciekawe czy mały nadgonił, czy dalej młodszy o 6 dni.:sorry:
 
reklama
Betula juz wystaje nawet jak leżę to widać brzuszek. Ja od zawsze spałam na brzuchu i teraz klops nie mogę bo momentalnie mnie zaczyna boleć czuje ucisk i się budzę
 
to słabo to wygląda bo ja też spię na brzuchu i nie bardzo idzie mi zasypianie w innej pozycji... :-)

...się okaże, że przez kilka miesięcy nie będziemy spały :-D
 
Magda ja też mam fazę na zupe pomidorową, ale ja zawsze ją lubiałam
i mogę jeść codziennie :)


choco mojej szły teraz kły i było ciężko, budziła się z płaczem, nie chciała
jeść. Maść nie pomogła. Teraz się przebiły i jest lepiej...
Gratuluje dobrych wyników


olcia obecnie mieszkam w DE, ale moi rodzice mieszkają w Zabrzu, więc
kilka razy w roku ich odwiedzamy, byłam ostatnio w maju.
Zmęczenie normalny objaw ciąży, trzeby wytrzymać i odpoczywać jak się da :)
Koniecznie daj znać co tam na wizycie


Bozienka współczuje bezsenności, ja odpukać narazie nie mam z tym problemu,
śpię jak dziecko :)



Dziękuję Wam Kochane za wczorajsze slowa otuchy na moje smęcenie.

Ledwo napisałam o braku ciążowych objawów, tak od wczoraj nie mogę znieść
większości zapachów. W łazience stwierdziłam że reczniki wszystkie muszą iść do prania,
potem że odpływy trzeba przeczyścić bo stąd ten zapach, wszędzie wlałam Kreta,
nadal mi śmierdziało, to dawaj Brew Power i czyszczenie wszystkiego,
potem podłoga.... Na koniec mąż stwierdził że mam paranoję bo mi nadal tam źle pachnie :))
Nie wspomnę o tym że mój mąż pali, ale ma zakaz w odlegości 100 metrów pokazywać się
z papierochem, bleee Wszystko mi śmierdzi, ale do tego stopnia że mi niedobrze
i jeść nie mogę ;/
No i mam zachciankę chyba... ogórki kiszone mmm... A to nie lada wyzwanie, zdobyć w Niemczech
dobre ogórki, mąż obiecał się postarać.. zobaczymy.
Marzą mi się te z Biedronki :-))


Dzisiaj chmury, czekamy na słonko...W nocy duchota, mogło by troche popadać...


Miłego dnia Lutoweczki
 
Betula właśnie zasnąć na boku a nie na brzuszku tragedia jeszcze jak by mąż był to co innego ale go nie ma :-( i będzie raczej za 3 tygodnie dopiero . A to na dowód piłeczki w pozycji leżącej i jak tu spac ;-) i to jeszcze pusty bez snuadanka ;-)
 

Załączniki

  • 1435908994103.jpg
    1435908994103.jpg
    9,8 KB · Wyświetleń: 62
Ale brzuszek śliczny! Mam podobną piłeczkę, z tą różnicą, że wieczorem, czyli po zjedzeniu tony żarełka.... :-D
Jak na razie daje radę na brzuchu, ale widząc po Twoim suwaczku to już niewiele czasu na tą radość mi zostało...
 
Bożenka, jaki ładny, duży brzuszek :-)

Nova, to akurat dopadł Cię jeden z tych mniej miłych objawów.

Idę robić sobie peeling z kawy, bo jutro na weselu trzeba jakoś wyglądać żeby ludzi nie straszyć.
 
Czesc dziewczynki. Chcialabym sie przywitac gdyz wlasnie, bardzo niespodziewanie I zupelnie nieplanowanie ;) okazalo sie ze Bede lutowa mamuska drugiego juz brzdaca. Sciskam was serdecznie I gratuluje brzdacow!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry