Migotkaa92
Fanka BB :)
Jestem
nie miałam ostatnio czasu nawet czytać poprzedniego wątku bo koniec roku szkolnego to zawsze intensywny czas u mnie. Ale mam nadzieję, że już będzie lepiej
Męczyłam się z okropnymi wymiotami i mdłosciami, nic nie byłam w stanie zjeść. Wczoraj jakoś lepiej mi było ale od razu pojawiły się głupie myśli, że może cos jest zle... z tym, że u mnie już 8+4, może powoli się wszystko stabilizuje bo fatalne samopoczucie miałam już od terminu okresu. Serduszko mamy, przewidywany termin na 3.02.
Męczyłam się z okropnymi wymiotami i mdłosciami, nic nie byłam w stanie zjeść. Wczoraj jakoś lepiej mi było ale od razu pojawiły się głupie myśli, że może cos jest zle... z tym, że u mnie już 8+4, może powoli się wszystko stabilizuje bo fatalne samopoczucie miałam już od terminu okresu. Serduszko mamy, przewidywany termin na 3.02.