reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
boszsz wróciłam ze spaceru cała mokrusieńka, jeny jaki skwar :shocked2:
jeden dzieć sprzedany babci drugi padnięty śpi a ja zabieram się za sprzątanie bo już tylko wąska ścieżka do chodzenia w pokoju została :baffled:
 
Witam sie i ja:tak:.Zajrzalam wczoraj na troszke,ale padlam szybciutko po podrozy:tak:.
Jestem bardzo zadowolona z wypadziku,pogoda boska,kasy brak:-D.Zawsze sobie obiecuje,ze bede oszczedzac na wyjezdzie i nigdy nic mi z tego nie wychodzi;-):-D.
Przytylam 2 kg:szok:,ale gofry i lody byly przepyszne...nie wspomne o zimnym piffku:sorry2:;-).
 
i ja się witam sobotnio:tak::-)
u nas upał trochę zelżał, pokropiło wprawdzie jak ksiądz kropidłem, ale zawsze to coś. My już po zakupkach niewielkich, a teraz trzeba uzupełnić zapasy kofeiny w organizmie, bo ciśnienie spada i czuję ból głowy:baffled:
 
u nas tez dzis sloneczko za chmurami i co chwile pokropi ale nie wiem czy to deszcz czy ptaki sikaja :-D mam nadzieje ze do wieczora nie lunie bo rodzice z gdanska jada na grilla
spadam poleniuchowac
 
I ja witam

w koncu sama jestem w domu i odpoczywam (no prawie bo robie obiad, ale dla mnie zrobienie obaidu w spokoju i bez pospiechu to istna przyjemnosc). No i slucham sobie ulubionej muzyczki jeszcze z czasow szkolnych :tak::tak::tak: Ech, super.
Udanego weekendu Babeczki.:-):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry