reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
a dzis mialam labe od 17-19 szymek byl ze swoja chrzestna pierwszy raz w cyrku i wrocil taki zachwycony ze poszedl spac ok 22:szok: oczywiscie siedzieli w 1 rzedzie zaraz kolo sceny zrobili sobie foto ze sloniem, jedli frytki, kupili balona latajacego konia jakis grajaco swiecacy wiatrak no pelen odlot.

dobrze miec taka chrzestna oj zdazylam do krawcoej spodnie zawiesc do skracania, zakupy zrobic wypic z tesciowa kawe i zatesknic.
 
no no KAROLA super dzien mial Szymek, a chrzestna jaka sliczna babeczka!!!:tak:Twoja siostra?

KASIAD zdrowia dla WAS wszystkich!!!!

gdzie zaginione AGI, MATYLDY i inne babencje?:szok:
 
karola, rzeczywiście odlot. Ja mam też dzisiaj odlot ale dlatego, że przez nam się MPEC wypiął i nie miałam przez cały dzień co i ciepłej wody. Mieli włączyć o 19 i do tej pory figa.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Musiałam gotować wodę do kąpania. Dzisiaj przynajmniej nie nażekam na swoje gorące mieszkanie, bo pomimo wyłączonych kaloryferó i otwrtego okna u Madzi przez cały dzień mam 24 stopnie. Teraz okna już pozamykałam i mam nadzieję, że się nie wyziębi za bardzo w nocy, bo przecież Maja jest chora a nie pozwoli się przykryć kołdrą. Założyłam jej skarpetki na nóżki, to już zaczęła się budzić. Mam nadzieję, że jutro już będzie normalnie.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry