Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


.Byłam z Kubulkiem na "łowach" tradycyjnie przechadzał sie po sklepie,a tu jakiś chłopiec podbiegł do niego,pociagnoł go za rękę i ten o mało nie walnoł o metalowy kant schodów.Patrze ,a wokół pełno krwi,sprawdziłam zabki i całe.Skończyło sie na rozciętej wardze od środka i lekko poobcieranej brodzie.A mama tego chłopca "ani be,ani me..."tylko go za ręke i normalnie uciekła ze sklepu.
Nawet ekspedientki sie oburzyły,przecież to sie zdarza...ten chłopczyk był moze troszkę starszy...
)Kuba teraz śpi,a potworek sie pierze.
No chyba,ze takie akcje ma częściej,bo ten malec dośc żywiołowyrany Rozlakadobrze, ze tylko na rozcietej wardze sie skonczyło, bidulek...
a co za baba, mogła sie zainteresować, przeciez wiadomo, ze dzieci w tym wieku takie robią rzeczy, co za babsztyl![]()


