reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
WITAM :-) :-(smutno mi bo mi wczoraj jazda nie poszla najlepiej jezdziłam z kim innym iinym samochodem jutro znów i mam nadzieję ze będzi lepiej wczoraj do 24 siedzialam i ukladalam se wszystko w głowie na dodatek Gabrysia chora ,troche poparzyła brzuszek bo mąż robil inhalacji nie przytrzymal jajrąk i pociągnęła miskę z gorącą wodą ale poważnego poparzenia nie było Czekam na męża bo ma wrócić z nocnej zmiany dzieci w szkole a ja musze posprżatać a tak mi sie nie chce :no: milego dnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry