reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Witam:-)

witam witam i o zdrówko pytam:rofl2: bo u mnie masakra, dorwało teraz mnie:crazy: gardło i ból głowy i całego ciała w sumie... dobrze ze temperatury nie mam, ale czuje sie jakby mnie ktos walcem przejechał:eek::-(

miłego dnia wszytskim:-)
 
reklama
Cześć:happy:

Dobrze, że chociaż po tej ulewie nad ranem się rozpogodziło i pięknie świeci słońce:happy:

Dzisiejszej nocy nie pamiętam ile razy wstawałam do Oliego... pewnie z kilkanaście napewno:sorry: W dodatku obudził się o 6 rano, przed 7 zaczął płakać i tak prawie godzinę:szok: Nie pamiętam w jego dotychczasowym życiu takiego przypadku:no: Na szczęście zasnął i pospał godzinkę z kawałkiem, a potem wstał, zrobił kupę i uśmiechnięty bawił się z Victorem:tak: Całe szczęście, że Vicka nie obudził ten jego płacz, bo dwóch marud z moim dzisiejszym niewyspaniem mogłabym nie przeżyć;-)
Poza tym czeka mnie masa sprzątania, bo pranie już się pierze:-p

Jak ja zazdroszczę tym co pospały:sorry::rolleyes2:

Rosmerta nie łam się;-), dużo zdrówka:tak:

Miłego dnia Dziewczyny:-)
 
Witam :-)
Wróciłam z pracy, zjadłam obiad i odpoczywam teraz w fotelu.
Rety, ale jestem zmęczona, najchętniej bym się położyła spać :sorry:
A obudziałam się też wcześnie, bo o przed 5tą, budzę się niestety, jak starszaki się kręcą po domu, a dziś i Paulina i Patryk szli do szkoły na 7mą.
 
Witam :-)

dzieki, juz dziś duzo lepiej się czuje:-) troszkę mnie tam jeszcze łamie, ale dam radę;-)

ja tez jakies przesilenie jesienne przechodzę czy co, bo też ciagle śpiąca jestem, do tego ta aura za oknem ...

miłego dnia życze wszystkim i moze choć odrobinke słonka za oknem:sorry:
 
Witam :sorry:

ja dzis do ginekologa pomału się denerwować zaczynam a dopiero na 18:30 jadę :sorry:

i nie wiem czy autobusem nie będę musiała jechać a tak mi się nie chce :-( mam nadzieje że brat będzie w domu i chociaż on mnie zawiezie bo nie chce mi się jechać autobusami :no::zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry