reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Witam

no Karola to mieliście intensywny weekend, fajnie :-) ja tez podziwiam Szymcia, że tak grzecznie wysiedzi w kinie, ale cos podejrzewam, że Hubek tez by siedział zaczarowany... moze kiedys spróbujemy faktycznie sie wybrac na cos takiego:tak:
a moze faktycznie Szymek uczulony na tą wykładzinę:confused: skoro poza domem nic mu nie jest, tzn, że to coś, co jest w domu.

życze wszystkim miłego dnia i moze trochę słonka....:sorry2:
 
reklama
Szymek to lubi więc nie ma co go podziwiać.

Rosmerta teraz w multikinie są fajne jak na początek w weekend poranki dla dzieci: traktorek Tom itp. no i nie wiem czy w każdym kinie, ale w Gdańsku pierwszych 15 biletów wygrywa zabawkę ale nie wiem jaką.podczas poranków jest atmosfera jak na normalnym filmie ciemno cicho ale można dłużej posiedzieć bo po bajkach lecią znów bajki te same ale bez głosu tylko z podkładem muzycznym to jest czas by pokazać ten wielki ekran z bliska.

no a co do alergii to to musi być cos w jego pokoju mam nadzieję że to to i będzie problem z głowy.

miłego dnia u nas jakoś tak bez rewelacji za oknem więc zabieramy się za robienie ciasteczek mam takie ciasto kolorowe z niemiec Szymek dostał od cioci to zrobimy próbę czy to fajne.
 
Witam.
Rosmerta u mnie podobnie,góra prania woła o wyprasowanie,kolejna sie suszy,a jeszcze kolejna w praclce czeka na wypranie...rety...jak mi sie nic nie chce dzis.
Na zewnatrz jakas mgła,moze chociaz padac nie bedzie.
 
no to mamy piękną jesień tej wiosny.

ja wczoraj ubrałam Szymka w tzw. gumowe spodnie, kalosze i poszliśmy bawić się w błocie. to chyba ta pogoda wyzwala we mnie takie pomysły.pojechaliśmy na stawy do dziadka nakarmiliśmy ryby poszukaliśmy disco robaczków- to kolejne marzenie Szymka kinowe- poodbijaliśmy nasze ślady w błocie no i zaczeło padać wiec do domu.
do teraz mam kalosze do mycia bo wczoraj całkiem zapomniałam.

a no i robiłam te ciastka kolorowe widziałam je też na allegro opakowanie żółte z lwem.boska zabawa polecam naprawdę kolory po upieczeniu super tylko nasze są za grube i nie da rady zjeść ale to nie ważne bo wszystkim się Szymcio bawi mamy mega dł€giego węża, klauna ,mamę i dzidzię węża, serce z obgryzioną strzałą, marchewkę dla wężów i jabłko.a no i jednego discko robaczka :-D

miłego dnia jesli takie okreslenie jeszcze jest aktualne przy tak cudownym ociepleniu klimatu.
 
ale u nas dziś fajnie na dworze się zrobiło.No byliśmy na dworze ze 3 godziny teraz wróciliśmy nastawiłam obiad i chwilkę odpoczynku.no i jest mi tak głupio że szok ja tu piszę że Szymek nie chce na rower a dziś poszliśmy do garażu i namówiłam go na próbę na rowerze.Wsiadł i koniecznie chciał kask więc OK i wiecie jak on pięknie jedzie-owszem myli mu sie czasem przód i tył i wtedy hamuje ale jedzie super naprawdę. Dalej marudził czasem że pupa boli ale jeździłz dobrą godzinkę.
może to ja nie miała tyle cierpliwości by on siesam przekonałże pedały są do pedałowania.
aż mi głupio się zrobiło.

po obiedzie śmigamy do sąsiadó na pole gdzie mają masę rzodkiewek na mały szaber ale usprawiedliwiony. Niech Szymek wie że rzodkiewki nie rosną w sklepie.a później pewnie lody skoro pogoda sprzyja.
 
U nas też ładna pogoda. Wreszcie, bo ostatnio już mi się zadawało, że to jesień a nie wiosna - szaro, buro, wietrznie i deszczowo. Choć już jest późno, to jeszcze Oliwkę wyciągam zaraz na spacer przed snem, bo małżonek podesłał mi kasę i muszę po nią do bankomatu lecieć.
 
Ja wlasnie wrucilam ze spacerku bo musialam auto z warsztatu odebrac niby jeszcze na gwarancji bo mam go ze 6 miesiecy a we warsztacie byl juz 2 razy:dry:
 
reklama
Witam:-)

no Karola to super, że Szymek smiga na rowerku:tak:, oj mam coś w niego nie wierzyła chyba:sorry:

Irtasia jak fajnie, że wróciłas do nas:-)

miłego dnia dziewczyny!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry